| Użytkownik | Wpis |
|
06:19 16 lutego 2011
| ogakow
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:17 | |
|
|
Burmistrz nie zamyka szkół. Odstąpił od tego pomysłu. Dyskusja była trudna, ale spokojna i merytoryczna.
|
|
|
08:54 18 lutego 2011
| smsik
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:30 | |
|
|
Młynarski zrobił film z tego spotkania. Poniżej podaje link do filmu.
http://taslavius….4:bagno&Itemid=6
|
|
|
12:57 22 lutego 2011
| helios26
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:5 | |
|
|
Wprawdzie mnie to już nie dotyczy.. Ale powiem tyle że czy to Tuski czy Jarki czy Lewica wszyscy chcą prowadzić politykę pro rodzinną no to widzicie jak to wygląda. Jedni na drugich wieszają psy a nie zajmą się gospodarką Polski tak było jest i będzie.
|
|
|
11:07 25 lutego 2011
| Myxir
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:7 | |
|
|
Pani Zocho, odstawmy nienawiść i przyjmijmy logikę jako fundament kreowania naszego zdania na jakiś tam temat. Logika mówi mi że jeśli w jakiejś miejscowości jest mało dzieci, by prowadzenie placówki było rentowne to niestety trzeba ją zamknąć. Za to że szkołę trzeba zamknąć nie odpowiadają władze lecz społeczeństwo, (Ja używam tego słowa, tylko dlatego by to dobrze wytłumaczyć) społeczeństwo które na przełomie ostatnich dwudziestu lat niestety nie rozmnaża się w sposób zadowalający, niestety wymieramy jak dinozaury a z tą różnicą że dinozaury wymarły przez siły od nich nie zależne, czyli asteroida i epoka lodowcowa a my na własne życzenie popierając idee marksistowskie. (Proszę nie myśleć że trzecia droga jaką prezentuje PIS rozwiąże ten problem, przykład: Libia)
Trochę chciałbym Pani utrzeć nosa, za język jakiego Pani używa, więc podam przykład Burmistrza Koziegłów. Zaznaczam że prezentuje wartości konserwatywno – liberalne. Burmistrz Gminy i Miasta Koziegłowy Sz. P Jacek Ślęczka (PIS) na zebraniu O.S.P w Siedlcu Dużym zaznaczył że najprawdopodobniej szkoła w Siedlcu Dużym zostanie zamknięta, uzasadniając swoją wypowiedź tym że ponad dwadzieścioro dzieci nie korzysta z oferty placówki macierzystej czyli w Siedlcu Dużym. Dodatkowo dzieci u nas coraz mniej, ja sam nie wiem jak dużo ich jest ale wiem jedno że jeśli teraz szkoła nie zostanie zamknięta to za trzy lata napewno. Puenta jest taka, że tutaj nie chodzi o przynależność partyjną, czy to PIS, PO, SLD tylko o to że dzieci jest coraz mniej. A to że socjalizm jednak nie utworzył dobrobytu a tylko generuje coraz większe straty, to ono jest podstawą wszystkich problemów które jak lawina przygniotą "Społeczeństwo" być może pozwalając na to by jednostki otrząsłszy się i wzięły życie w własne ręce. Zgadzam się z daniem helios26, przypominając fakt że jak Korea Północna rozpoczęła nacjonalizacje gospodarki rolnej, która to miała gwarantować dobrobyt społeczny zobrazowany w postaci pełnego kosza jedzenia bogini Demeter, lecz skutki takiej polityki był głód, straszny głód a nie którzy z głodu zabijali nawet swoje dziecie, jedli trawę i korę więc lepiej by Państwo nie zajmowało się polityką prorodzinną.
[Edytowane 25/2/2011 przez Myxir]
|
|
|
16:28 25 lutego 2011
| Zocha
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:12 | |
|
|
Myxir- Widocznie piszę zbyt trudnym językiem, którego nie pojmujesz?
|
|
|
18:54 25 lutego 2011
| bronx
| | |
| Wyjadacz | Wpisów:98 | |
|
|
sprawa nie jest ani przyjemna ani prosta z jednej strony trzeba mieć świadomość, że szkoły nie są organizacjami nastawionymi na zysk i przykładanie do nich tylko i wyłącznie miary ekonomicznej może budzić i jak widać budzi – czemu zresztą trudno się dziwić – protesty ostatecznie konstytucja naszego państwa gwarantuje obywatelom „powszechny i równy” dostęp do wykształcenia oglądałem filmik ze spotkania i przyznaję, że nie dziwię się rodzicom Pani ze Stowarzyszenia „Elementarz” (czy jak ono tam się zwie) zwyczajnie nie odrobiła lekcji i w dość mętny sposób próbowała tłumaczyć zasady, na jakich to stowarzyszenie funkcjonuje sam nie dałbym się przekonać jej wystąpieniem z drugiej jednak strony budżet miasta nie jest zrobiony z gumy od majtek i nie da się go rozciągać w nieskończoność (zresztą nawet guma ma swoją tolerancję na rozciąganie) fakty są takie, że koszt kształcenia dzieci w tych placówkach jest ponad dwukrotnie wyższy od kosztu w dużych szkołach i gminy takiej jak Myszków zwyczajnie nie stać na dopłacanie coraz wyższych kwot do ich funkcjonowania poziom finansowanie oświaty w gminach jest nierozerwalnie powiązany z wysokością subwencji otrzymywanej z budżetu centralnego, a jaka jest kondycja tegoż, wiemy wszyscy i nie ma podstaw do oczekiwań, że w przyszłości będzie lepsza (osobiście uważam, że będzie coraz gorsza a kryzys z roku 2008 był zaledwie uwerturą do tego co nas czeka w przyszłości) zatem wniosek może być tylko jeden kwestia być albo nie być tych podstawówek wróci, a czym później to się stanie tym decyzje będą bardziej drastyczne tak sobie myślę drodzy rodzice, z całą pewnością los Waszych dzieci leży Wam na sercu, a więc zainteresujcie się przyszłością tych szkół już dziś, póki jest jeszcze czas na wypracowanie sensownej koncepcji, co do ich dalszego istnienia obrzucanie błotem i inwektywami osób, które są za likwidacją tych placówek nic Wam nie da może poza pustą satysfakcją
|
"Kura musi stać w klatce pazurami do przodu"
Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;)
tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
|
|
|
21:06 25 lutego 2011
| smsik
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:30 | |
|
|
Uważam, że Żak nie rozumie gdzie leżą prawdziwe problemy w tym mieście, kto jest ich autorem. I jak im zaradzić. To co robi powala człowieka na kolana. W jego mniemaniu każdy problem należy rozwiązywać od wywalania ludzi (wyłazi szkoła charyzmatycznego Buzka, który zniszczył nas swoimi 5, całkowicie nieudanymi reformami).
Jak bardzo jest to zgubna taktyka widać po publicznych finansach. Czy muszę jeszcze coś udowadniać?
Tak naprawdę to współczuję temu gościowi, że nie mając najmniejszego pojęcia o realiach, podjął się zadania, o rozwiązaniu którego nie ma bladego pojęcia.
|
|
|
18:17 29 grudnia 2011
| comitam
| | |
| Wyjadacz | Wpisów:131 | |
|
|
Czy ten temat powróci ? Odsyłam i zapraszam do zakładki "NIUSY" i do zabrania głosu w temacie " Likwidują szkoły…? Ostatni dzwonek."
Nie bądźmy obojętni.
|
|
|
22:27 29 grudnia 2011
| poszukiwacz
| | |
| Młody wyjadacz | Wpisów:15 | |
|
|
Opinia Smsika jest skrajna i mówiąca wiele o autorze. Jeśli ktoś nie ma pojęcia to właśnie jest on. Gdy wybuchła afera dotycząca likwidacji szkół byłem wściekły, że coś takiego się dzieje. Jak się wówczas zakończyło wszyscy wiemy. Temat został zakończony, przynajmniej chwilowo. Jakie było moje zdziwienie gdy nagle te same tematy wybuchły w innych miastach. Przekazy telewizyjne pokazały, że problem jest ogólnopolski a nie myszkowski. Wtedy też zainteresowałem się szkołą w Będuszu i jak się okazało większość rodziców dzieci z tej dzielnicy wozi je do innych szkół przez to też w szkole uczy się jedynie, jak pamiętam, około 40 uczniów. Wszyscy chcielibyśmy aby w Myszkowie coś się działo a gdy człowiek chce zaoszczędzić 2 mln złoty "ktoś" (Smsik) pisze, że człowiek nie ma bladego pojęcia. Myślę, że to właśnie (Smsik) nie ma bladego pojęcia co dzieje się w Myszkowie. Ja pomimo, że jestem krytyczny obserwuje i czytam wszelkie dostępne materiały mogące ocenić pracę Burmistrza i mam wiele krytycznych uwag lecz akurat w tej kwestii się nie zgadzam. Co do zwalniania osób tym bardziej, gdyż cała Polska grzmi o tym, że administracja jest zbyt duża ale jak widać dla takich osób jak Smsik nie.
|
|
|
12:26 30 grudnia 2011
| PaulKremer
| | |
| Stary wyjadacz | Wpisów:654 | |
|
|
Smsik chciałby, żeby instytucja państwa załatwiała wszystkie sprawy. Do tego potrzebny jest jednak rozdęty socjal, na który krocie łożyć musi reszta narodu.
A ja uważam, że oszczędności są niezbędne – liczba szkół musi być dostosowana do liczby uczniów. Czytał któryś smsik budżet Myszkowa na 2012 rok, widział i zajarzył, że lwią jego część pochałaniają wynagrodzenia? Wziął pod uwagę, że w tym wypadku większe inwestycje muszą być realizowane na kredyt?
Państwo musi realizować swoje zadania, ale możliwie najmniejszym kosztem. Jeżeli dzieci jest mało – szkoły trzeba zamykać, nie ma innego wyjścia. Etatów opłacanych z budżetu powinno być tylko niezbędne minimum.
Polska mogłaby realizować strategiczne cele, ważniejsze niż utrzymywanie tysięcy leniwych i niesfornych obywateli, nauczonych nieróbstwa, wyłudzania rent, kasy z MOPS-ów itd. Kurek z socjalem trzeba przykręcić. Kasa i udogodnienia dla tych, którzy pracują – a lebry – jeżeli nie robią – to niech nie żrą. Ja tu nie chcę drugiej Grecji.
|
|
|
15:51 13 stycznia 2012
| comitam
| | |
| Wyjadacz | Wpisów:131 | |
|
|
Radni nie chcą zmian w oświacie. Czy miastu grozi bankructwo i zarząd komisaryczny ?
|
|