Wpis edytowany 07:57 – 13 grudnia 2011 przez bronx
"I widziałem, jak Baranek zdjął pierwszą z siedmiu pieczęci i usłyszałem głos jednej z czterech postaci, donośny jak grzmot, mówiący: Chodź !
I widziałem, a oto biały koń, ten zaś, który siedział na nim, miał łuk, a dano mu koronę, i wyruszył jako zwycięzca, aby dalej zwyciężać.
A gdy zdjął drugą pieczęć, usłyszałem, jak druga postać mówiła: Chodź !
I wyszedł drugi koń, barwy ognistej, a temu, który siedział na nim, dano moc zakłócić pokój na ziemi, tak by mieszkańcy zabijali się nawzajem i dano mu wielki miecz.
A gdy zdjął trzecią pieczęć, usłyszałem, jak trzecia postać mówiła: Chodź !
I widziałem, a oto koń kary, ten zaś, który siedział na nim, miał wagę w ręce swojej. I usłyszałem jakby głos pośród czterech postaci mówił: miarka pszenicy za denara i trzy miarki jęczmienia za denara; a oliwy i wina nie tykaj
A gdy zdjął czwartą pieczęć, usłyszałem głos czwartej postaci, która mówiła: Chodź !
I widziałem, a oto koń trupioblady, a temu, który na nim siedział, było na imię śmierć, a piekło szło za nim, i dano im władzę nad czwartą częścią ziemi, by zabijali mieczem i głodem i morem i przez dzikie zwierzęta ziemi."
no! to chyba wszystko … tak mniej więcej ma wyglądać Ojropa jak ojro padnie !
Sodomia, Gomoria i permanentna biegunka wertykalna ! (nie wiem co to takiego ale musi być straszne
)
to nie jest fragment Apokalipsy św. Jana, ale skrótowy zapis objawienia jakie miał Vincent Rostovsky kilka tygodni temu 
a dlaczego tak by być miało jak ojro padnie ? nie mam bladego pojęcia 
ale będziemy się mogli przekonać, bo ojro padnie, gdyż wszystkie dotychczasowe działania są desperacką próbą kupowania czasu i nie rozwiązują istoty problemu, którym jest samo istnienie ojro
ale ponieważ ma być strasznie jak ojro padnie, to strwożone europejskie "męże stanu" postanowiły wymyślić nową UE
jeszcze lepszą !!!
w tymże celu Pan Sikorski czem prędzej pobieżył do Berlina, aby tam hołd berliński złożyć i kategorycznie wezwać Frau Angelę, aby raczyła swój majestat ruszyć i łaskawie dołączyć do ojro i Ojropy ratowania
nie ma to jak pożyteczny idiota 
w celu Ojropy ratowania zwołano nowy brukselski shit ostatniej szansy, który – rzecz to oczywista – zakończył się sukcesem 
podobnie jak w minionych (czy aby na pewno minionych ?) czasach, kiedy to każde Plenum KC PZPR również kończyło się sukcesem, aż do tego ostatniego na którym padła komenda "sztandar wyprowadzić"
stara UE, po okresie błędów i wypaczeń odchodzi, a w zamian będziemy mieli nową !!!
umarł król niech żyje król !
dodatkowo ustalone zostało, że kraje nowej UE będą się karać prawie automatycznie, jeśliby któryś z nich nieopatrznie ustaloną wielkość deficytu przekroczył, a ojrokomisarze będę uczestniczyć w tworzeniu budżetów poszczególnych krajów
a jak się kraj jakiś urzędników słuchać nie zechce, to się go do sądu poda tj. do Ojropejskiego Trybunału Sprawiedliwości i ten go przykładnie ukarze 
czyli jeszcze więcej centralizacji, jeszcze więcej biurokracji i jeszcze więcej urzędników
ale już widać ciemne chmury na horyzoncie, bo okazuje się, że międzyrządowe porozumienie wymyślone na shitcie jest nielegalne (tak twierdzą uczeni w piśmie prawnicy Rady Ojropy i EBC)
ale póki co, "męże stanu" wszem i wobec obwieszczają Dobrą Nowinę i przypominają, że teraz wszyscy mają 10 dni aby trybut złożyć
czyli jak zwykle chodziło o to żeby kasę od frajerów wycyganić !!!
tym razem sprzeciw Wielkiej Brytanii już nam nie pomógł i ustalono, że główni udziałowcy nowego projektu mają wysupłać 150 miliardów ojro na ratowanie bankrutów, a reszta – w tym my, 50 miliardów
ta reszta to Dania, Rumunia, Bułgaria, Litwa, Łotwa i Polska
nie wiem jaki klucz przyjmą ojromatoły przy ustalaniu wielkości wpisowego, ale jakby nie liczyć, Rzplita jest z owej trzódki baranem największym
zarówno pod względem ludności jak i PKB (pod względem parametrów intelektualnych swych elit również), więc nasz udział będzie dominujący
biorąc pod uwagę kryterium wielkości PKB można domniemywać, że na Rzplitą przypadnie coś około 10-20 miliardów ojro tj. jakieś 45-90 miliardów złotówek !!!
dla nie będących w temacie – wpływy budżetowe na rok 2012 oszacowano na 300 z kawałkiem miliardów złotówek
ile wyjdzie w ostatecznym rachunku, zależeć będzie od tego czy Czechy, Węgry i Szwecja się namyślą i również dostąpią zaszczytu ratowania eurozony
buhahah
PO obiecało w kampanii 300 miliardów, tylko zapomnieli dodać, że to trzeba będzie zapłacić 
no i mamy zagadkę
skąd Prawie Najlepszy Minister Finansów w Ojropie wykombinuje tyle kasy ?
przecież oszczędzać mieliśmy
na szkoły ? nie ma !
na naukę ? nie ma !
na wojsko ? nie ma !
na emerytury ? nie ma !
a na kapitał udziałowy w Związku Socjalistycznych Republik Europejskich jest !
zresztą Pan Bielecki w rozmowie z Panem Żakowskim stwierdził, że "to wcale nie są porażające kwoty"
nawet Panu Żakowskiemu, który z krytycznej postawy w stosunku do PO nie słynie, szczęka ze zdziwienia opadła
ponoć kasa ma pochodzić z rezerw NBP :)
z planów tych najwidoczniej ucieszyli się spekulanci, bo pomimo rozpaczliwych interwencji EnBePu katem oka widzę, iż ojro znów po 4,54 mamy
pamiętam, jakie larum się podniosło kilka lat wstecz wśród naszych "wybitnych ekonomistów", gdy śp. Lepper Andrzej zamachnął się był na enbepowskie rezerwy
widać nie taki diabeł straszny jak go malowali, skoro dziś ta kasa ma posłużyć ratowaniu unijnych gruźlików tj. niemieckich i francuskich banksterów umoczonych we włoskie, greckie i insze bondy
no ale przecież jesteśmy zieloną wyspą i jest świetnie
skąd wiem, że jest świetnie ?
wiem, bo Pan Kazimierz Wóycicki (politolog i pracownik UW) tak napisał
wg niego Unia została uratowana i że to dobrze dla Polski oraz dodatkowo, że polska gospodarka jest super i jest wzorem dla innych, a jak ktoś twierdzi inaczej, to jest nieuk, matoł i vice versa 
ja tak sobie myślę, że dla Polski byłoby dobrze, gdybyśmy mieli światłych obywateli, silną gospodarkę i nowoczesną armię
lepiej tę myśl wyraziła Pani Profesor Ewa Thompson
"Losy Polski zależą od tego, jaką siłę ekonomiczną potrafią wypracować jej obywatele, jak wielu polskich uczniów wybierze matematykę raczej niż psychologię, politechnikę raczej niż wyższą szkołę nauk społecznych; jaką wiedzą posługiwać się będą polscy dyplomaci, jakimi osiągnięciami będą mogli się pochwalić polscy naukowcy, rolnicy, przemysłowcy i bankierzy (oby ci ostatni wreszcie się pojawili!). Jeżeli PKB będzie rósł, jeżeli polskie elity zdobędą się na poświęcenie dla kraju i mądrość —z pewnością wpływ Polski na sąsiadów będzie znaczny. Pożądane jest to, co wzmacnia konkurencyjność i niezawisłość ekonomiczną, demograficzną i kulturową Polski. Jeżeli Polska stanie się silnym państwem, jednocześnie zachowując swoją tożsamość (umiłowanie wolności, katolicyzm oraz wielowiekowa tradycja akceptacji mniejszości religijnych i bezwyznaniowych), wszystko inne będzie jej przydane. Są tysiące sposobów, aby uczestniczyć w budowie silnego państwa. Odkurzenie koncepcji pracy organicznej i pracy u podstaw jest jak najbardziej właściwe."
sądząc po wynikach ostatnich egzaminów maturalnych z matematyki, raczej niewielkie mamy szanse na to o czym pisze Pani Profesor
to pewnie efekt tych reform, która miały z nas uczynić nowoczesne państwo !
a póki co widzę, że mamy nieprzebrane zastępy pożytecznych idiotów, którzy brędzą piramidalne bzdury, jakimż to ojro jest genialnym projektem, bez którego sczeźniemy marnie
jak to się czasy zmieniają !!!
jeszcze nie tak dawno, każdego kto ośmielił się choć skrzywić w obecności Jej Wysokości Ojro, euroidioci nazywali oszołomem i gotowi byli nurzać w smole i pierzu
a'propos naszej zielonej przyszłości widzę również, że CDS-y na nasze 5-latki dobijają do 300 punktów bazowych (25 listopada wynosiły 339 pb, a w lipcu br. ca 160 pb), czyli do poziomu niewiele mniejszego niźli grecki wiosną 2010
i niech ktoś powie, że historyja nie lubi się powtarzać
kilka setek lat temu mieliśmy Stasia Poniatowskiego i carycę Katarzynę II
a dziś mamy ripleja i podziwiać jest nam dane Donia herbu "Słoneczko Peru" i Makrelę Engel
różnica jest tylko taka, że Stasiu pośród wszystkich swych wad i krótkowzroczności politycznej, był mecenasem sztuki i członkiem Akademii Nauk w Petersburgu i Berlinie, a jedyną umiejętnością Donia jest haratanie w gałę !
dawno, dawno temu Winston Churchill rzekł był o nas "Polacy, naród najdzielniejszy z dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych z podłych …"
70 lat minęło a ww. słowa nic a nic nie straciły na aktualności
rację chyba mieli pruscy generałowie określając Polskę mianem "saisonstaat"
ps
przeczytałem sobie właśnie wypowiedź J.V.R.
z owej wypowiedzi wynika, że pożyczka dla bankrutów (dla zmylenia przeciwnika przepuszczona przez MFW), to zabezpieczenie żywotnych interesów Rzplitej !!!
ja nie wiem co ten facet bierze, ale chyba byłoby lepiej, gdyby następnym razem wziął połowę
żywotnym interesem Rzplitej jest wywalanie kasy w błoto ?
a tak przy okazji
jak już nasz Dotknięty przez Boga Wielkim Geniuszem Premier wraz ze swym Prawie Najlepszym Ministrem tak się rwą do ratowania Ojropy, to trzeba było udzielić pożyczki bezpośrednio Grekom albo Włochom albo Portugalczykom, ale pod zastaw złota (Grecja – 111 ton, Włochy – 2451 ton, Portugalia – 382 tony, Polska – 102 tony), które rzeczone kraje posiadają a którego jakoś nie sprzedają, choć są w ciężkim kryzysie !!!
lecz z drugiej strony po co mają sprzedawać ?
przecież zawsze można zadzwonić do naszego Słoneczka, który za "poklepke" ze strony wielkich tego świata odda ostatnią koszule