Buzia Kluzik | Polytyka | Forum | myszkow.info
Topic RSS
17:20
22 stycznia 2009
Offline11 czerwca 2011 roku na konwencji PO w Gdańsku Joanna Kluzik-Rostkowska ogłosiła publicznie swoje poparcie dla Platformy Obywatelskiej.
Tymczasem dwa miesiące wcześniej na konwencji PJN w Lublinie Kluzik-Rostkowska mówiła, że przewodniczący Platformy i obecny premier Donald Tusk „jest premierem ciepłej wody w kranie i niczego więcej. Ciepłej wody w kranie i powolnych kroków, które w istocie są dreptaniem w miejscu”.
Czy przez te dwa miesiące dzielące konwencje obu partii Joanna Kluzik-Rostkowska zmieniła zdanie o Donaldzie Tusku i Platformie, czy może skusiła się na miskę – by nie powiedzieć koryto – politycznych konfitur w postaci pierwszego miejsca na liście wyborczej PO w Rybniku?
Buzia Kluzik
Trudno zaprzeczyć – cholewę z buzi
Zrobiła poseł Joanna Kluzik.
11:55
19 sierpnia 2003
Offline17:47
12 stycznia 2005
OfflineNiejaki Zbyszko, blaskiem prezesa zaślepiony
Przed Trybunałem Stanu niebawem postawiony
Benonowego idola – Jarka, niegdyś wielka kasa
Wydana będzie wnet na dobrego mecenasa
Oto idzie sąd na Rzeczypospolitej czwartej
Idei złamanego grosza nawet nie wartej
A czy rzucisz się z mostka, czy z komina Papierni
I tak wielki ambaras mają Pisu i Rydzyka wierni…
19:39
22 stycznia 2009
OfflineKluzik spłukana?
Szukając przyczyn radykalnej zmiany opinii posłanki Joanny Kluzik-Rostkowskiej na temat Platformy Obywatelskiej zajrzałem do dostępnych w internecie jej oświadczeń majątkowych. Analiza tych dokumentów nasunęła mi pewne przypuszczenia.
Według stanu na dzień 31 grudnia 2009 roku Joanna Kluzik-Rostkowska posiadała 50 tys. zł oszczędności w gotówce i 142 tys. zł ulokowane w obligacjach Skarbu Państwa. 31 grudnia 2010 roku posłanka zadeklarowała już tylko 12 tys. złotych zasobów pieniężnych. Zapewne dla wielu posiadanie 12 tys. złotych oszczędności byłoby powodem do zadowolenia. Trudno jednak podejrzewać by taki stan kiesy satysfakcjonował osobę, która wraz z rodziną zasmakowała w życiu na poziomie wyższej klasy średniej. Trzeba w tym miejscu przypomnieć, że pani Joanna wychowuje troje dzieci, a lekcje języków obcych, karnety na basen, aparaty korekcyjne, markowe ubrania i inne dobra, jakie troskliwy rodzic z lepszego towarzystwa powinien zapewnić swoim pociechom, sporo kosztują.
Ważnym elementem kształtującym jakość życia rodziny jest miejsce zamieszkania. Państwo Rostkowscy, od czasów kiedy pani Joanna nie była jeszcze posłanką, są właścicielami domu o powierzchni 110 m kw. na warszawskim osiedlu Viking II. Ponadto w 2010 roku małżeństwo Rostkowskich nabyło 2/3 domu o powierzchni około 160 m kw. i działki o powierzchni 1365 m kw. Pozostała 1/3 nieruchomości należy do teściów Joanny Kluzik-Rostkowskiej. Posłanka podała w oświadczeniu, że wartość części domu i działki należącej do niej i męża wynosi około 253 tys. zł. Można wnioskować, iż to właśnie zakup działki z domem był przyczyną, że stan oszczędności posłanki Kluizik-Rostkowskiej zmalał pod koniec 2010 roku do wspomnianych 12 tys. zł. Zapewne pani posłanka będzie chciała – jeżeli już tego nie robi – odświeżyć nabyty dom i przystosować go do potrzeb swojej rodziny, a takie działania wymagają pieniędzy. Wysokość brutto uposażenia poselskiego Joanny Kluzik-Rostkowskiej wynosiła w 2010 roku 11 072,55 zł miesięcznie. Sondaże wskazują na nikłe możliwości wejścia do Sejmu z listy PJN w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Natomiast Platforma Obywatelska jest liderem rankingów.
Zatem Joannie Kluzik-Rostkowskiej opłaca się start w najbliższych wyborach parlamentarnych z dobrego miejsca na liście PO, jeżeli chce utrzymać swoje poselskie dochody, pozwalające na podreperowanie domowego budżetu i utrzymanie wysokiego poziomu życia.
Wszystko wskazuje na to, że jesienią 2011 roku wyborcy zostaną zapytani, czy zgodzą się na przelew pieniędzy ze swoich podatków do pustawej kieszeni Joanny Kluzik-Rostkowskiej.
09:11
10 września 2005
OfflineBenon !!!
ameryki nie odkryłeś :)
z regularnością szwajcarskiego zegarka jesteśmy pytani, czy nasze pieniądze mają płynąć do głębokich kieszeni posłanek i posłów, ministrów, urzędników etc.
a co otrzymujemy w zamian ?
cuda !!! :)
ostatnie przeczytałem o dwóch takich zjawiskach nadprzyrodzonych
cud pierwszy
Pan Minister Boni oświadczył, że wpływy budżetowe wzrosły, a więc …
mamy do czynienia z ożywieniem gospodarczym !!!
wypisz, wymaluj, cud !!!! no jak nie, jak tak
Pan Boni zapomniał jednak dodać, że owe zwiększone wpływy budżetowe są efektem wzrostu inflacji do poziomu 5%, a ta z kolei została wywołana sprzedażą przez Prawie Najlepszego Ministra Finansów w Europie na wolnym rynku środków z funduszy UE
wg mnie z ożywieniem gospodarczym ma to niewiele wspólnego :)
cud drugi (nazwijmy go cudem niepełnym) na jaki się natknąłem to apel Pani Merkel, aby kolejnym w pakiecie pomocowym dla Grecji wzięły udział wszystkie kraje UE, czyli my też
ponoć danina z Polski na rzecz Greckiego bankruta ma wynieść 250M EUR !!!
a co ? nie stać nas !!!???
przecież mamy ożywienie !!!
w dniu dzisiejszym notowania CDS na grecki dług skoczyły do poziomu 2236,7 punktów bazowych (75% w ciągu miesiąca i 25% od wczoraj !!!), co oznacza, że aby ubezpieczyć 10M EUR greckich obligacji 5-letnich, trzeba zapłacić 2,2367 miliona EUR, czyli ponad 22%, co z kolei oznacza, że ogłoszenie przez Grecję niewypłacalności jest tylko kwestią czasu (i tym samym zapoczątkowanie końca strefy euro, a w następnym kroku całego eurokołchozu)
a skąd te gorące apele Pani Merkel ???
ano stąd, że banki niemieckie mają w swoich portfelach dziesiątki (jeśli nie setki) miliardów „ojro” greckich „aktywów”, które w przypadku bankructwa ojczyzny Sokratesa staną się makulaturą
czyli innymi słowy Pani Angela namawia nas, abyśmy 250M EUR wyrzucili w błoto :)
i teraz zobaczymy, czy nasz umiłowany przez uczestników sondaży Premier wraz ze swym Prawie Najlepszym Ministrem Finansów w Europie ochoczo przyklasną tej Wielkiej Idei realizowanej – rzecz jasna, bo jakże by inaczej – w imię europejskiej solidarności i tym samym czy cud się dopełni :)
dochodzę do wniosku, że gdyby jakaś instytucja wyemitowała CDS na poziom debilizmu polskich polityków, to byłyby to najbardziej rentowne papiery na świecie !!!
05:37
10 września 2005
Offlineno i cud się dopełnił :)
długo nie trzeba było czekać i Wielki Pekińczyk zawył ;)
pomożecie ? pomożemy !!!
skąd ja to znam ? ;)
dodatkowo Pan Premier oświecił nas blaskiem swej mądrości stwierdzając, że … "Na razie nic nie wskazuje na to, aby te pieniądze musiały być użyte." buhahaha
i dodatkowo wyjaśnił, że …
"Podkreślam jeszcze raz, że jest to wyraz europejskiej solidarności wobec każdego kraju, który znajduje się w kłopotach. To zobowiązanie każdego kraju członkowskiego, opisane przepisami unijnymi, a nie dobrowolny wybór tego, czy innego państwa"
stop ! jak to nie dobrowolny wybór ? a ja myślałem, że w naszej konstytucji jest napisane, że Najjaśniejsza Rzplita, to państwo suwerenne ?
jednocześnie Pan Premier zapomniał powiedzieć polskim podatnikom i wyborcom, że te 250M EUR gwarancji, to nie jest bratnia pomoc dla zaprzyjaźnionego narodu greckiego :)
tak naprawdę, to Pan Premier udzielił zgody na transfer kasy z kieszeni polskich podatników do kieszeni niemieckich i francuskich bankierów via Grecja :)
13:26
10 września 2005
Offlineod czasu do czasu rzucam sobie okiem na notowania rynków wszelakich aby się dowiedzieć , co tam ciekawego się w Grecji dzieje, no i faktycznie dzieje się oj ! dzieje









i każdy chwyt jest dobry, aby zanurzyć twarz w publicznych pieniądzach11:58
10 września 2005
Offlinejuż się nie mogę doczekać jakiż to obraz wyłoni nam się po 7 października
pewnie czeka nas dalszy ciąg polityki miłości, bo poplecznicy Tuska nie pozwolą mu teraz dać się odepchnąć od żłoba, gdy na horyzoncie już widać (g)łupkowe eldorado (zresztą to nie jedyny powód, aby trwać)
a jak wiadomo na głupkach kręci się najlepsze lody
wobec powyższego jedyną niewiadomą jest skład koalicji z PO na czele
no ale to z kolei będzie zależało od wyników demokratycznego nabożeństwa, jakim są wybory 
mainstreamowe media nieustają w wysiłkach, aby wepchnąć do sejmu Pana Palikota, aby z kolei Pan Tusk nie musiał robić koalicji z SLD, które na samą myśli o takim mariażu dostaje wyborczego orgazmu !!!
a tak przy okazji …
Pan Palikot jakiś czas temu przenikliwie skonstatował, że kampania wyborcza PIS opiera się na epatowaniu publiki seksualnością młodych kandydatek na posłanki, tj. „suczek” w słowniku kandydatów PO
(ciekawe czy np. Pani Rozpondek albo Pani Kluzik – Rostkowska również są określanie w platformerskiej „gwarze” przy pomocy podobnych epitetów, powiedzmy „suczki” Tuska – brzmi drapieżnie
)
ale Pan Palikot chyba nie zauważył, że jego kampania opiera się na epatowaniu publiki seksualnością Pana Biedronia 
wracając do tematu …
ponieważ zanosi się na dobry wynik PIS-u, a Kaczyński – pomimo wszystkich swych wad – nie jest kretynem, aby teraz brać odpowiedzialność za sprzątanie po Tusku i jego ministrach (zresztą patrząc na program PIS-u, trudno liczyć na sprzątanie), najbardziej prawdopodobna jest koalicja PO+SLD+PSL+RP, no bo trzeba sobie przecież zapewnić możliwość majstrowania przy konstytucji i zmiany zapisanych w niej progów dot.wysokości długu publicznego
nawet do Prawie Najlepszego Ministra Finansów w Europie dotrze w końcu, że zaklinanie rzeczywistości zda się psu na budę i dług przekroczy magiczne 55%
moim skromnym zdaniem stanie się to już na koniec tego roku za sprawą ataku kapitału spekulacyjnego na naszą dzielną złotówkę
ludzie zarządzający funduszami spekulacyjnymi doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że polski rząd (jaki by po wyborach nie powstał) będzie musiał interweniować na rynku w obronie PLN, aby wartość długu nie poszybowała do nieba i tym samym nadarza się świetna okazja, by szybko zarobić sporo grosza !!!
a skoro Bank of England nie poradził sobie ze spekulacją Sorosa w 1992 roku, to nie sadzę aby NBP dał radę w 2011
zresztą przygrywka do tych wydarzeń miała miejsce już we wrześniu, dwa razy – bez większych efektów – interweniował BGK i raz NBP
nad tym co się stanie, gdy dług przekroczy 55% PKB lepiej się nie zastanawiać …
pewnie z myślą o takiej sytuacji, PO rękami senatora Rockiego zmieniła ustawę o dostępie do informacji publicznej, no bo po co naród ma sobie zaprzątać głowę jakimś długiem i niepotrzebnie się denerwować 
no i co wynika z tych wyborów ? ano nic nie wynika
jak by się nie kręcić, dupa zawsze z tyłu
obojętnie jaki rząd nie powstanie, rządzić nami będą socjaliści, a my powinniśmy – zgodnie z radą Pana Tuska – naprawdę zacząć pilnować naszych portfeli
rację miał Pan Raspail mówiąc, że „demokracja to kult szakali wyznawany przez osły”
14:51
10 września 2005
Offlinea nie mówiłem że będzie ciekawie ?
tak jak przewidywałem, nowe stare małżeństwo nadal trwa, a z lewej flanki ogniem zaporowym będzie je wspierał Alibaba i jego 40 rozbójników 
tylko SLD się nie załapał – jak widać streaptease nie pomógł
może gdyby Napieralski poleciał „w śline” z Biedroniem to wynik byłby lepszy ?
ale Biedroń chyba nie był gotowy na takie poświęcenie i czmychnął do Alibaby
przyjrzyjmy się prawidłowym wynikom wyborów
52% nie głosowało (są jeszcze normalni ludzie w Polsce, ja niestety jak na razie się do nich nie zaliczam)
19% głosowało na PO
14% głosowało na PIS
Alibaba i jego 40 rozbójników dostali 5%
4% głosowało na PSL
3,5% głosowało na SLD
2.5% dostała reszta
i tutaj rodzi się moja wątpliwość …
wszyscy dyspozycyjni komentatorzy w tak zwanych mainstreamowych mediach podkreślali, jakąż to mamy w pełni demokratyczną scenę polityczną
jaka stabilna chwalili jedni, jaka zabetonowana ubolewali inni
a tu ni z tego ni z owego, myk ! i Alibaba w Sejmie !!!
jakże to tak ? tak po prostu ? założył se i wszedł jak w masło ? dziwne !
ale pomijając mój bardzo negatywny i oczywiście nieobiektywny stosunek do partii Alibaby
myślę, że jest to doskonała lekcja poglądowa dla wszystkich formacji prawicowych, jak się wygrywa wybory
zamiast prawić morały – uczta się osły, bo za cztery lata już na was nie zagłosuje
żartowałem 
no ale jesteśmy po wyborach i Alibaba od razu wypalił z grubej rury !
na pierwszy ogień poszedł sejmowy krzyż, a zaraz potem IPN
w sumie nie ma się co dziwić, bo pierwsze co robią bandyci gdy dorwą się do władzy, to dążą do likwidacji instytucji które im zagrażają
posłanka-elekt Biedroń dumnie stwierdziła – „nareszcie mamy nowoczesne państwo” !!!
nic to, że nie mamy infrastruktury drogowej i kolejowej
nic to, że nie mamy innowacyjnego przemysłu (dobrze, że w ogóle jakiś mamy)
nic to, że w rankingu 500 najlepszych uczelni na świecie, najlepsza z Polski plasuje się dopiero na 371 miejscu
nic to, że dług publiczny rośnie jak rzeżucha wiosną
nic to, że jeszcze trochę i nasza armia będzie musiała rzucać kamieniami, bo o strzelaniu nie będzie mowy
ważne, że mamy geja w sejmie !!!
tak sobie myślę, że jeśli za cztery lata debile wybiorą na posła pedofila, to nasze państwo jeszcze bardziej się unowocześni
a jest na to szansa bo czytałem, że w USA pedofile w ramach ocieplania (tak tak !!!) swojego wizerunku zmieniają nazewnictwo i będą żądali równych praw !!!
zboczeńcy, którzy mają skłonność do małych dziewczynek będą się nazywali lolitafans, a zboczeńcy którzy mają skłonność do małych chłopców będą się nazywali boylovers
biorąc pod uwagę dynamikę zmiany poglądów jaka zachodzi u Pana Januszka, jestem prawie pewien, że w Polsce śmiało mogą liczyć na jego i jego wesołej braci poparcie
w imię nowoczesności, rzecz jasna
a w między czasie mieliśmy jeszcze protest Oburzonych 
i to są dopiero jaja !!!
młodzi neomarksiści protestują przeciwko kryzysowi wywołanemu przez starych marksistów
czysta schizofrenia 
jakie oni mają piękne hasła … „władza w ręce ludu”, „stop tyranii rynku”, „kapitalizm – to się leczy” – Róża Luksemburg piałaby z zachwytu !
tylko patrzeć jak „Kapitał” wujcia Marksa stanie się lekturą obowiązkową – dziwię się, że UE jeszcze nie powzięła stosownej dyrektywy w tej sprawie
choć z drugiej strony, dzieciaki będą miały niezłą przedmowę do „Potopu” 
i hasło najlepsze z najszczerszych „jesteśmy wkurwieni !!!”
parafrazując satyryka
„czy świat się wiele zmieni, gdy starych gniewnych zastąpią młodzi wkurwieni ?” ;)
a ja zachodzę w głowę, gdzie ci Oburzeni widzą w Jewropie kapitalizm ????
polecam do poczytania książki Hayka, Mengera, Saya, Hazlitta, von Misesa – może wtedy coś się rozjaśni w zakutych socjalistycznych pałach !!!
choć – prawdę mówiąc – szczerze wątpię
z luksusu życia na cudzy rachunek tak łatwo się nie rezygnuje, czego najlepszym przykładem są zadymy organizowane przez greckie związki zawodowe
pewnie w odpowiedzi na protesty Oburzonych, pierwszy marksista UE – Pan Barroso, poprzysiągł zemstę spekulantom i zapowiedział, że niebawem zaprezentuje propozycję sankcji dla nieuczciwych finansistów !!!
mam dziwne wrażenie, że to już kiedyś u nas grali …
„chodzi o zabezpieczenie pełnego zwycięstwa w walce przeciw spekulantom i kułakom (…) o pobudzenie i rozwinięcie aktywności patriotycznej najszerszych mas robotników, chłopów (…) w walce o wykorzystanie spójni między miastem i wsią, o urzeczywistnienie wielkiego programu narodowego (…) podwyżki są zwycięstwem odniesionym przez chłopów i robotników (…) są niezbędne dla dobra całego narodu, dla dobra naszej wspólnej matki – Polski Ludowej (…) prowadzimy i będziemy prowadzić dalej kampanię wyjaśniającą, ponieważ chodzi o to, aby każdy obywatel nie tylko wierzył w słuszność uchwały, ale ją przemyślał i rozumiał”
no jak nie, jak tak ! Trybuna Ludu 
jak widać z powyższego, lewactwo przeszło do frontalnej ofensywy
nie na darmo przed budynkiem Parlamentu Europejskiego stoi pomnik Marksa i Engelsa
na całe szczęście „jest jeszcze u mnie dwa granaty w swiątecznym ubraniu” 
10:56
10 września 2005
Offlineno i Grecja nam zbankrutowała !!! wprawdzie nikt z towarzyszy unijnych tego wprost – nawet na torturach – nie powie, ale taki jest praktyczny wymiar hair cut’u greckiego długu
zresztą dla Greków to nie pierwszyzna, bo oni bankrutowali już pięć razy z czego ostatni, to znaczy przedostatni raz w 1932 roku
ale i tak daleko im do Hiszpanów, którzy dali ciała już 13 razy !
Grecja zbankrutowała, a tym czasem na rynkach wybuchła euforia !!!
rynki się cieszą z tego, że ktoś pożyczył kasę i nie musi jej oddawać
oto najnowsze hasło europejskiej solidarności !!! śmierć frajerom
malutka Grecja wydymała calutką Unię !
ciekawe, co na to powiedzą Oburzeni ? czy oburzą się, że Grecki socjał właśnie podpieprzył im 100 miliardów ojro z ich przyszłych emerytur ?
bo przecież ich emerytury są zabezpieczone pewnymi !!! i wysoko oprocentowanymi !!! inwestycjami w obligacje takiego czy innego państwa 
ale raczej nie
najpewniej oburzą się na bankierów, że pożyczyli Grekom tyle kasy, że teraz biedne greckie nieroby nie mają z czego oddać …
ale zamiast zabrać się do roboty (uprzednio wystrzeliwując na Księżyc swój skorumpowany do granic możliwości rząd), oni wolą strajkować
zresztą w Grecji strajk to sport narodowy, tam nawet prostytutki strajkowały z powodu nieuczciwej konkurencji ze strony Rosjanek !!!
może Pan Barroso powinien im zaproponować jakieś szkolenia dotowane ze środków UE 
jednak najciekawszy był końcowy komunikat z unijnego szczytowania
w rzeczonym komunikacie z frontu walki z długiem czytamy, że banki się ugięły, się zgodziły i się zredukuje z 350 miliardów do 250 miliardów
i w efekcie dług grecki spadnie do 120% PKB w roku … 2020 !!!
jeśli banki się ugięły i się zredukuje jak wyżej, to relacja długu do PKB powinna spaść natentychmiast, czyż nie ?
a ona, ta relacja, spadnie dopiero za 9 lat !!!
to co oni tam na tym shitcie, uchwalili ?
ale policzmy
Grecki dług wynosi ca 354 miliardów ojro, a po redukcji będzie wynosił, pi razy oko, 254 miliardów
obecna relacja tegoż długu do ichniego PKB to 162% z czego można wysnuć, że PKB wynosi ca 218 miliardów ojro (tego, ile tak naprawdę wynosi, pewnie nie wie nawet ich minister finansów Ewangelos "Wazelinos" Wenizelos, zresztą nasz też nie wie zbyt dużo)
zatem po redukcji, relacja długu do PKB będzie wynosiła ca 117%
Pan van Rompuy rzekł był, iż chodzi o to, aby wprowadzić Grecję na ścieżkę (wiedzie ślepy kulawego), która umożliwi osiągnięcie relacji w wysokości 120% w roku 2020 !
czyli cała ta szopka była zorganizowana po to, żeby Grecy znów mogli pożyczać ?????
odpowiedź natychmiast popłynęła z ust Pana Papandreu, który stwierdził, że Grecja wróci na rynek obligacji szybciej niż w 2020 roku
jakie zatem wnioski płyną z brukselskiego shitu ?
wniosek krótkoterminowy – redukcja długu do poziomu jak wyżej oznacza, że to nie jest ostatnie bankructwo Grecji w obecnej dziesięciolatce
a przecież jak widać na załączonym obrazku …
[Image Can Not Be Found]
jeszcze nie tak dawno Grecja była składnikiem dwuelementowego zbioru unijnych „zielonych wysp”
wniosek długoterminowy – nasze emerytury oparte na inwestycjach w rządowe papiery „wartościowe”, są tak samo pewne jak to, że jesteśmy owocami gejowskiej miłości
wniosek ogólnorozwojowy (prawda coraz mniej oczywista dla coraz większej rzeszy obywateli) – wbrew temu, co twierdzą socjaliści, nie da się żyć na kredyt (zbyt długo)
a tym czasem w trakcie shitu, Pan Sarkozy „objechał” Pana Tuska za to, że się ociąga z wstępowaniem do eurozony !!!!
nawet Miłościwie Nam Panujący, Jaśnie Oświecony Książe Senior Sarmacji, Pierwszy Myśliwy III Rzeczpospolitej, JKW Prezydent Komorowski oświadczył, że powinniśmy wejść do eurozony właśnie wtedy, gdy ma ona kłopoty, bo to byłoby przejawem naszej odwagi
i jak skomentować taką opinię bez używania słów powszechnie uznawanych za obelżywe ?
można się do niej odnieść tylko i wyłącznie z „bulem” …
i wreszcie na koniec chicior nad chiciory !!!
komunistyczne Chiny będą namawiane do inwestowania w papiery skarbowe wolnorynkowej Łuuni
że też Mao tego nie dożył !!!
a czy śp. Stanisław Lem potrafiłby sobie wyobrazić coś równie fantastycznego ?
no i znów deja vu
czyż inaczej było 40 lat temu, gdy gierkowska kraina wiecznej szczęśliwości zaciągała kredyty w krajach zgniłego kapitalizmu, aby budować swoje szklane domy ?
ale może jest tak, że Chiny wcale nie są takie komunistyczne, a Łunia taka wolnorynkowa ? kto to wie …
Pan Hayek w swej książce "Droga do zniewolenia" udowadniał, że źródłem wszelkich totalitaryzmów jest socjalizm
zastanawiam się co się wylęgnie z obecnej formy socjalizmu, serwowanej nam przez europejskich "mężów stanu" … ?
zapnijta pasy ludziska, bo jazda to się dopiero zaczyna
20:59
12 stycznia 2005
OfflineInteresująco ująłeś sprawę. Ściepka na Grecję, która liczy może z 10 mln ordynarnie leniwych pasibrzuchów w miarę się udała. Ciekawe tylko kto się zrzuci na Hiszpanię (40 mln) czy Włochy (60 mln). No i jak pocą się właściciele niemieckich banków, które tak bardzo owej Grecjii ufały pompując w te tłuste opalone dupska miliardy ojro, które jednak przepadły. No bo w tej chwili 1/3 tychże cennych obligacji może po nawinięciu na rolkę służyć jako jednostronny papier toaletowy, o ile jeszcze nie drukowali tego na kredowanym. Siatka wzajemnych pożyczek w Europie zaczyna się walić. A żółci tylko na to czekają. Sami żeśmy se strzelili w oba kolana jednocześnie limitami na CO2 (tylko patrzeć jak zacznie stąd spieprzać hutnictwo stali i metali nieżelaznych, cementownictwo, ceramika i koksownictwo, które to branże na limitach dostaną podwójnie – bezpośrednio i przez prąd). Surowcowo jesteśmy już uzależnieni od mateczki Rosji no i oczywiście żółtych, bo praktycznie w żadnej dziedzinie Europa nie jest już niestety samowystarczalna. Jak jeszcze Niemcy pozamykają atomówki (a tą lukę zapełnią wiatrakami, w ogóle – to się nazywa optymizm) to warto już zacząć kupować świeczki. Położyli se właśnie z Vladim rurę pod morzem. Ja tam myślę, że za 5-10 lat dojczland staną się zagorzałym entuzjastą elektrowni gazowych i zapomną o CO2. Nam to na rękę jak jasna cholera, chociaż wtedy cała ta ''wschodnia unia'' będzie znów solidarnie mrugać oczkami na wschód. Ale Francuzi jakoś nie palą się do zamykania atomówek. Będą tarcia, będą spory. Europa bez przemysłu ciężkiego, a więc i zbrojeniowego, surowcowo zależna od reszty świata, energetycznie niewydolna, finansowo wysuszona do granic możliwości. Nie wiem czy nowymi technologiami uda się to wszystko wyrównać. A wtedy żółci nie będą musieli robić nic – ojropa sama stanie się zależną od nich prowincją bez większego znaczenia strategicznego.
10:36
10 września 2005
Offlinetak, ściepka pozornie się udała – przypomina to troszkę zatykanie wulkanu beretem
sęk w tym, że ta ściepka niczego nie rozwiązuje
swoją drogą, ciekawe co instytucje finansowe dostały w zamian za zgodę na redukcję greckiego długu ? pewnie rekapitalizację na koszt podatnika, pod groźbą ograniczenia akcji kredytowej dla rządów zobowiązanych do finansowania swoich wyborczych obietnic 
z czysto finansowego punktu widzenia, aby postawić Grecję do pionu potrzebna jest następna darowizna w kwocie nie mniejszej niż poprzednia
ale to i tak tylko działania doraźne, które sprowadzają się do leczenia skutków a nie prawdziwych przyczyn
jedną z tych przyczyn jest panoszący się w ojropie socjalizm, a kolejną obecny system monetarny oparty o "fiat money"
Unia, nie wiedzieć czemu
, uznała alchemię finansową za zajęcie najważniejsze pod słońcem
sprawami przyziemnymi takimi jak realna gospodarka niech się zajmują inni np. Chińczycy
pomysł z CO2 zdaje się to potwierdzać
a czy aby właściciele niemieckich banków na pewno się pocą ?
w latach 2006-2010 Grecja miała 15 procentowy udział w niemieckim eksporcie uzbrojenia i jestem bardzo ciekaw, czy ten fakt ma tylko luźny związek z tak wysokim zaangażowaniem Niemiec w greckie obligacje
zresztą, jak widać po ostatnich inwestycjach, Grecki rząd niespecjalnie się przejmuje sytuacją swojego budżetu, bo właśnie zamówił sobie 400 używanych Abramsów z USA !
pewnie są im potrzebne do starć z demonstrantami 
ciekawe kto za to zapłaci, bo przecież Greków nie stać na te zabawki
ten Grecki wyścig zbrojeń, to też ciekawa sprawa, bo przecież wokoło sami przyjaciele tj. członkowie NATO
z tego co pamiętam, to chyba tylko Macedonia nie jest w NATO, ale ten kraj nie stanowi dla nikogo poważnego zagrożenia
oczywiście cały czas tli się konflikt z Turcją o Cypr, ale chyba inne kraje z USA na czele potrafiłyby rozdzielić awanturników, gdyby ci zechcieli lać się po pyskach ?
a skoro Grecy postanowili postępować wg zasady "umiesz liczyć – licz na siebie", to można zadać sobie pytanie ile warte są gwarancje bezpieczeństwa tej szacownej instytucji
mam nadzieję, że są u nas w rządzie ludzie którzy sobie takie pytania zadają (dlaczego pisząc te słowa czuję się jak ostatni naiwniak ?)
myślę, że w obliczu słabnącej Grecji i rosnącej w siłę Turcji w niezbyt długim okresie czasu będziemy mieli okazję się o tym przekonać
natomiast Chińczycy są w arcyciekawej sytuacji
no bo z jednej strony mają apetyt na pozycję światowego hegemona i z tej perspektywy pomaganie europejskiemu gruźlikowi nie leży w ich interesie, ale z drugiej przecież gdzieś muszą sprzedawać te swoje trampki, majtki i inne iPody, więc recesja w ojropie również niespecjalnie im się opłaca
zatem można śmiało przyjąć, że pomoc dla UE będzie jak polskie emerytury – za mało żeby żyć za dużo żeby umrzeć
a przy okazji będzie można przecież załatwić kilka drażliwych spraw, jak na przykład nie wtrącanie się żarliwych unijnych obrońców praw człowieka w ostateczne rozwiązanie kwestii tybetańskiej, prawda ?
18:03
12 stycznia 2005
OfflineŻółci będą światowym hegemonem, prędzej czy później się tak stanie. Myślę, że masz rację z intencjami Chinoli w zakresie reanimacji Europy. Cel eksportu jest ważny, ale jest jeszcze inne dno – nowe technologie. Ja nie mówię, że to jest półtora miliarda kretynów, ale narazie w obszarze typowo high-tech (bomby atomowe, rakiety, myśliwce, technika jądrowa, lotniskowce, najnowsze materiały) ich osiągnięcia to są w głównej mierze podpierdolone pomysły USA, Rosji, UE, czy Japonii. A na tym polu jeszcze Europa się liczy, oni tu mają bliżej niż do USA i sądzę, że nas łatwiej też zinfiltrować. Na tym polega ich taktyka. Kiedyś byli tylko tani, a jakość towarów produkowanych w CHRL była conajmniej paskudna. Teraz dzięki transferowi nowoczesnych technoologii (nie czarujmy się – kupują jedną linię, rozbierają ją na części i kopjują oszczędzając w ten sposób miliardy na R&D) ich towary szybko zyskują na jakości będąc w sumie nadal bardzo tanimi. No i może taka będzie nasza rola – wymyślać nowe rzeczy, na których Chinole będą nam wszystko produkować. A my to będziemy kupować za pożyczone u nich pieniądze. Coś jak Grecja i Niemcy, tylko, że Grecja nic nie wymyślała. Nooo, i my nie będziemy im wiecznie potrzebni do tego interesu.
A swoją drogą uważam, że choćby i Grecy kupowali sprzętu za dwa razy tyle kasy, to jak Turcja będzie im chciała dać w ryj, to da. Dziś Turcja to militarnie już typowa waga ciężka.
11:03
10 września 2005
Offlinezgadzam się, że żółte cwaniaki – prędzej czy później – będą posuwali królową balu 
to oczywista oczywistość, jak rzekł był znany klasyk
natomiast z tym kopiowaniem pomysłów, to byłbym ostrożny
jeszcze do niedawna tak było, ale co obecnie kryje się w małych chińskich główkach, tego nie wie nikt
a Turcja może poczuć potrzebę wyjechania Grecji z szuflady tylko wtedy, gdy ostatecznie zrezygnuje z planów wejścia do eurokołchozu, co będzie zależało od kondycji UE, uzależnionej z kolei od efektów ratowania greckiego bankruta i następnych, ustawionych już w kolejce, par excellence członków 
wot zagwozdka ! 
kurcze, ta cała Unia to lepsza jest niż rollercoster
tydzień temu pełne otuchy komunikaty z frontu walki z długiem, uściski dłoni, roześmiane unijne gęby, na rynkach euforia, a wczoraj ?
panika, giełdy pikują, euroliderzy rwą włosy z różnych części ciała, w dwóch słowach – czarna dupa !!!
a dlaczego ?
no bo Pan Papandreu zapodał, że naród się wypowie w sprawie bratniej pomocy 
coooo ? jak to naród !? co to za pomysł, żeby naród o czymś decydował skoro przewodnia siła już zadecydowała wcześniej !
skoro banki się ugięły i się zredukuje !
przecież już dziś wiadomo, że naród nie chce bratniej pomocy !!!!
hmmm i o co chodzi ?
jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o to o co chodzi zawsze
być może do Pana Papandreu dotarło, że obojętnie czy długi będą wynosiły ponad 160% PKB, 117, 120 czy 80%, to Grecja z nieefektywną, kurczącą się z roku na rok o kilka procent gospodarką, z garbem zadłużenia, ze skorumpowaną do cna administracją i tak nie jest w stanie ich spłacać, więc lepiej ogłosić normalne, pełnokrwiste, 100% bankructwo ?
a może haracz za redukcję był zbyt kosztowny ?
może Grecy nie chcą pozbywać się suwerenności (do końca) w zamian za hojną pomoc Jewropiejskiego Komitieta Gosudarstwiennoj Biezapasnosti, tfu tj. Komisji Europejskiej ?
może to co kryje się pod hasłem "jeszcze większej integracji" okazało się dla greckiego rządu nie do zaakceptowania ?
może oznaczało zmianę nazwy Rodos na Das Rhodos, a Milos na Le'Milos ?
cóż takiego – tak naprawdę – wydarzyło się na brukselskim shitcie ?
ja pierdziele, ale mnie poniosło
jeszcze ktoś pomyśli, że jestem aktywistą Wolnych Konopii 
nie ważne, bo teraz pojawia się pytanie o co gra Pan Papandreu ?
czy powiedział brukselskim euroidiotom "chcecie mieć spokój to musicie bardziej wyskoczyć z kasy", czy może gra o całą pulę, czyli wyprowadzenie Grecji z eurozony (do której nasi "mężowie stanu" za wszelką ceną chcą nas wepchnąć !!!!, bo przecież Polak odważny jest), a może nawet z eurokołchozu ?
być może grecki premier zdał sobie wreszcie sprawę, że Grecka gospodarka dramatycznie potrzebuje poprawy konkurencyjności, co w eurogorsecie jest prawie niemożliwe do osiągnięcia, bo wymagałoby pokaźnych nakładów na realną gospodarkę, a skąd wziąć na to kasę ? przecież greckiemu bankrutowi nikt nie pożyczy nawet juana 
pożywiom uwidim, jak mawiali starożytni Rosjanie
a tym czasem, nasza rodzima waluta zamieniła się wczoraj w Apollo 13 i poszybowała, hen wysoko !
zwieracz Prawie Najlepszego Ministra Finansów w Europie musiał mieć burzliwą noc 
no ale znów mi się nie zgadza, bo przecież uczeni w piśmie zapewniali, że atak na złotówkę nie jest możliwy
i pewnie dalej tak twierdzą, bo to przecież nie był atak !!! jak się atakuje to się krzyczy uraaaaa 
wstrętni finansowi spekulanci pewnie zarobią dziś troszkę kasy, bo Pan Belka z całą pewnością pojawi się na białym koniu z kopią w dłoni i rzuci od niechcenia na rynek parę milardów
o czym za dni kilka usłużnie doniosą mainstreamowe media
tak sobie myślę …
a może przekroczenie pułapu 55% nie byłoby wcale takie złe ?
może kubeł zimnej wody wylany na rozpalone pały polityków jest potrzebny, aby w końcu zaczęli robić coś sensownego zamiast produkować dług, wymyślać nowe albo podnosić stare podatki, walczyć z bezrobociem poprzez zwiększanie zatrudnienia w "budżetufce", bredzić o zielonej wyspie, o konieczności "jeszcze większej integracji" z eurokołchozem, o związkach partnerskich, o aborcji czy o krzyżu w sejmie ?
nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem …
20:49
12 stycznia 2005
OfflineZnów sobie pozwolę zacytować duce PiSu – oczywistą oczywistością jest, że gdyby ktoś odważył zrobić się tak z dnia na dzień w Polsce porządek z finansami publicznymi, to byłby to rozpiździaj nie mniejszy niż w Grecji.
Przejechać się po wsiach – co ławka na mleko, parasol by PSS z późnego Gomułki – rzędy zapitych ryjów. Albo chacjendy z 3 samochodami, jaccuzi i lodówką pełną kawioru. Ale kawałek dalej jak na Polskę przystało – niekończąca się impreza. To właśnie dopłaty bezpośrednie, KRUS i darmocha dla rolników, których wśród ''rolników'' jest może 10%. Kilka miliardów w kieszeni – ale za cene rozpiedolu na niespotykaną skalę.
Budżetówka – rokrocznie coraz więcej urzędasów. Ale przecież teraz technika idzie do przodu – 1 pecet pracuje za 10 osób, komputeryzacja pozwala zaoszczędzić tysiące etatów. Ale to wszystko trzeba widocznie kontrolować, więc nikogo nie zwalniają. Żeby kontrolerzy byli skuteczni najlepiej, żeby też byli kontrolowani. Wniosek jest jeden – zatrudniać. Ale jakby rozgonić 1/3 tej swołoczy na pewno urzędy nie pracowałyby gorzej. Kilka miliardów do przodu.
Emerytury i renty dla młodzieży. U nas przecież 3/4 ludzi pracuje w szkodliwych warunkach, także najlepiej, żeby koło 50-tki wszyscy byli już na emeryturze. A mundurówka to najlepiej prosto po szkole, żeby nie robić zamieszania. To już jest kilkanaście mld.
To nie wyczerpuje listy pęcherza, na którego pracuje połowa kraju. Z jednej strony przedsiębiorcy, z drugiej zatrudnieni w przedsiębiorstwach – wszyscy się grzecznie składają na cholera jasna połowę społeczeństwa.
Ale im k…a dobrze.
Robota to głupota … picie to życie !!!
14:33
10 września 2005
Offlinelistę tych pęcherzy można by ciągnąć bardzo długo
ale wyjaśnij mi, jak to kurcze jest, że w 37 milionowym państwie nie ma ani jednej – liczącej się – partii republikańskiej tj. liberalnej w sferze gospodarczej
bo chyba nikt nie będzie próbował mi wmówić, że PiS albo PO są takimi partiami 
jak to jest, że organizacje, które mają to w swoich programach dostają 1% głosów ?
dlaczego powiedzieć "wolny rynek" to prawie tak, jakby powiedzieć kurwa
a może jest tak, że ten znienawidzony wolny rynek, czyli .. tfu … konkurencja – w każdej bez wyjątku dziedzinie aktywności ludzkiej – stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszelkiej maści miernot
wobec czego, każdy kolejny rząd, pod pozorem "dostosowywania prawa do wymogów eurokołchozu" stara się budować mury z przepisów, koncesji, pozwoleń etc., aby władzę miernot zabezpieczyć
czy wobec tego jest szansa na zmianę tego stanu rzeczy ?
czy nasz dwukrotny medalista Pan MAK Donald ma ochotę na reformowanie Rzplitej ?
wg mnie, myśl o reformach i tym samym utracie poparcia ludu, a w konsekwencji premierowskiego stolca, przyprawia go o dreszcze
dlatego żadnych reform, Drodzy Parafianie, nie będzie :)
owszem, będą szumne zapowiedzi, zapierające dech w piersiach wizje, porywające koncepcje,a skończy się na PRowych sztuczkach, które – jak widać – doskonale się sprawdzają w społeczeństwie w którym znacząca większość ma dokumentnie "zryte berety"
zatem jaki jest plan ?
ano plan jest prosty jak konstrukcja cepa
w krótkiej perspektywie podnoszenie podatków, ot tak, nie za ostro żeby się barany nie zbuntowały, bo przecież jakoś do pierwszego trzeba dożyć, a w dłuższej – kupą do eurozony Mości Panowie !!!
no ale po co do tej eurozony skoro ona taka schorowana ?
ano po kase !!!
co daje zamiana PLN na EUR ? daje niższe koszty obsługi długu publicznego w rzeczy samej !!!
policzmy
w planie budżetu na anno domini 2012 na obsługę tegoż długu (tzn. odsetek od długu, bo potrzeby kredytowe Rzplitej brutto, wyniosą coś około 170 miliardów – ale tu mogę się mylić, bo nie chciało mi się sprawdzać) zapisano 42,9 miliardów złotówek, a deficyt budżetowy w roku przyszłym ma wynieść 35 miliardów złotówek
ciekawostki budżetowe:
w roku 2012 łącznie na naukę, szkolnictwo wyższe i obronę narodową planuje się wydać 38,3 miliardów złotówek
w roku 2011 na obsługę długu zaplanowano 38,4 miliardów złotówek a na naukę, szkolnictwo wyższe i obronę narodową 36,4 miliarda
co oznacza, że w roku 2012 na obsługę długu wydamy o 11,7% więcej niż w obecnym
a na naukę, szkolnictwo wyższe i obronę narodową wydamy więcej o 5,2%
ciekawe proporcje, no nie ?
do rzeczy !
obniżenie kosztu finansowania deficytu tylko o 0,5% daje oszczędność rzędu ca 4-ech miliardów w skali roku
obecnie nasze 10-latki są procentowane na 5,75 pp
dla porównania % 10-latków słowackich to 4,00 pp
czyli wejście do "elitarnego klubu dżentelmentów" sprawia, że politycy dostaną prezent o wartości ca 12-14 miliardów złotówek rocznie – szacując na bazie obecnego poziomu zadłużenia państwa i obecnych stóp % !!!
za jednym dotknięciem czarodziejskiej finansowej różdżki znika 1/3 deficytu, bez ryzykownych reform, cięć wydatków czy innych tym podobnych liberalnych bzdur
nie trza się bać, że deficyt – nie daj Bóg – przekroczy 55% PKB i trza by było koryto od ryjów odstawić !!! wicie, rozumicie !!!
szast prast i po strachu
nie czulibyście podniecenia, gdybyście byli politykami ? 
no ale skoro będzie można pożyczać taniej, no to co szkodzi pożyczać więcej (jak Grecy, Włosi, Portugalczycy czy Hiszpanie) !!!
i kupować za te pieniądze poparcie ludu pracującego miast i wsi, fundując im coraz to nowe przywileje socjalne tj. przepraszam bardzo – zdobycze cywilizacji
a jak się to wszystko skończy ?
najpewniej grecką tragedią !
ten kraj potrzebuje polityka na miarę Pani Thatcher, Pana Adenauera albo Pana Reagana
człowieka z wizją, wiedzą, autorytetem, charyzmą … lidera przez L
a kogo mamy ?
zakompleksionych megalomanów Panów Tuska i Kaczyńskiego ?! cynicznych cwaniaków w osobach Pana Pawlaka czy Pana Palikota ?!
analfabetę w osobie … ach, nazwiska nie pomnę 
o Panu Napieralskim nawet nie chce mi się pisać, bo szkoda klawiatury
zresztą po co sięgać tak wysoko ? wystarczy rzucić okiem na nasze lokalne podwórko
Pan Leon O. – guilty
Pan Marian W. – guilty
Pan Sławomir Z. – guilty
Pan Janusz R. – guilty
same tuzy lokalnej samorządności !!
więc na jakiej podstawie chcemy budować bardziej ambitne oczekiwania ?
wyjaśnij mi skąd się to bierze ?
czy może jesteśmy fantastycznym społeczeństwem, a tylko jakiś wirus nieznany ogarnia umysły światłych obywateli, gdy tylko dostaną się na polityczne salony ?
czy może jaki naród, takie elity ?
przykro to pisać, ale nasze społeczeństwo karleje …
cierpliwie kształtowany od 70 lat, bezmyślny, bezideowy – homo sovieticus, którego nadrzędnym i jedynym życiowym celem jest pełna micha, święci swoje triumfy
a co tam panie w eurozonie ?
ano Greczyn odstąpił 
i znów, kurza stopa, nie rozumiem
cóż tak przeraziło światłych euroliderów, którzy słowo "demokracja" odmieniają na wszystkie możliwe sposoby, że zmusili Greków do porzucenia pomysłu referendum, bądź co bądź, narzędzia ze wszech miar demokratycznego ?
wszak Ojcowie Założyciele UE na demokratycznym fundamencie oparli cały gmach
Merko & Sarko pewnie sikali po nogach na samą myśl, że lud grecki mógłby się ośmielić zaśpiewać w innej tonacji niźli przewidziana na brukselskim shitcie, co z kolei oznaczałoby totalną padakę dla niemieckich i francuskich banków i konieczność ratowania ich z pieniędzy (TYLKO I WYŁĄCZNIE) francuskich i niemieckich podatników
więc dla dobra tegoż ludu greckiego postanowiono go ochronić przed nim samym, co sprawia, że ściepa na ratowanie niemieckich i francuskich bangsterów obejmie pół świata
a co to komu przeszkadza, żeby Grecy wyszli sobie spokojnie z eurozony ??? wszak jakiś tam unijny urzędniczyna stwierdził, że zona się bez Grecji obejdzie
ano przeszkadza, bo jak mówił Szyszkownik Kilkujadek do Olgierda Jedliny w filmie Kingsajz
"… sęk w tym, że my potrzebujemy wszystkich i tych co chcą i tych co się wahają, bo inaczej mogłoby dojść do tego, że któregoś dnia tylko my dwaj musielibyśmy koniom grzywy pleść"
15:47
10 września 2005
Offlinepodczas, gdy rzesze obywateli, jak Rzplita długa i szeroka, pogrążyły się w traumie po śmierci Hanki Mostowiak, prace swe zainaugurował Sejm VII Kadencji
w zasadzie nie byłoby w tym wydarzeniu nic godnego uwagi, gdyby nie wybór na wicemarszałka Cy..Sejmu posłanki szalenie nowoczesnego Ruchu Palikota, Pani Wandy Nowickiej
hmmmm
wicemarszałkiem Sejmu zostaje osoba, której syn Michał Nowicki (były redaktor portalu Lewica bez cenzury) publicznie daje do zrozumienia, że wymordowanie polskich oficerów w Katyniu to była likwidacja darmozjadów !!!
szczęka mi opadła !!!
przyznam się szczerze, że w pierwszej chwili nie uwierzyłem i postanowiłem sprawdzić
i w rzeczy samej Pan Nowicki napisał tekst pt. "O Katyniu inaczej"
oto kilka cytatów z tego tekstu …
"ZSRR nie było stać na wyżywienie 20 tysięcy darmozjadów."
nie było ich stać, no to ich wystrzelali, proste
"Największym fałszem historycznym Wajdy, jest prawie zupełne pominięcie polskiej partyzantki. Gdy tysiące oficerów poddało się bez walki, to partyzanci z Gwardii Ludowej dzielnie walczyli z faszystami."
pomijając brak wiedzy historycznej u tego indywiduum, bo polscy oficerowie złożyli broń w październiku 1939 (ostatnie oddziały), a Gwardia Ludowa została utworzona bodajże w marcu 1942 roku, zastanawiam się czy pisząc o "dzielnej walce" partyzantów z GL, autor miał na myśli donos członka Wydziału Informacji GL Spychalskiego Mariana, który ujawnił Gestapo listę kilkudziesięciu osób będących członkami Delegatury Rządu na Kraj oraz żołnierzami AK, w wyniku czego większość z tych osób została przez Gestapo aresztowana i wymordowana ?
"Walka klasowa, to walka o interesy milionów, czy miliardów ludzi na tej planecie. W obliczu szczęścia miliardów ludzi – zamordowanie cara i jego rodziny w czasie wojny domowej jest faktem zupełnie bez znaczenia. W tym kontekście podobnie mało istotnym faktem był Katyń."
jeśli ktoś z szanownych forumowiczów ma zamiar przeciwstawić się "powszechnemu szczęściu miliardów ludzi", to oswajajcie się z faktem, że kulka w łeb, w opinii Nowickiego, będzie wydarzeniem niegodnym wzmianki
"Tak to już jest – jak zaślepieni antykomuniści sami nie widzą swojej głupoty i tego, że sobie szkodzą. Ale to ich zaślepienie i ich głupota powinna nas cieszyć, bo dzięki temu, łatwiej ich pokonamy. A jeśli możemy się z tego filmu ("Katyń" Wajdy przyp.aut. ) czegoś nauczyć, to jak z flagi biało czerwonej stworzyć czerwony sztandar. Kiedyś nam się ta wiedza przyda."
jakimiż to wartościami karmiła świeżo upieczona Pani Wicemarszałek swoją pociechę ? odpowiedź znajdujemy w jej komentarzu do opinii synalka ? "jeśli ktoś nie był komunistą za młodu, to nie będzie przyzwoitym człowiekiem" !!!
eureka !!!
jestem pewien, że szanowni rodzice Josifa Wissarionowicza Stalina, Feliksa Dzierżyńskiego czy Ławrientija Berii żywili podobne nadzieje
myślę, że Nowicki i jemu podobni mogą poczytywać sobie za wielkie szczęście, że jak do tej pory nikt w Polsce nie doszedł jeszcze do wniosku, że nie stać nas na żywienie darmozjadów …
a tym czasem rentowność włoskich obligacji przekroczyła 7%, czyli niebawem na europejskim chirurgicznym stole nastąpi zamiana 
Grecy zejdą tzn. przepraszam, opuszczą stół, a ich miejsce zajmą Włosi i tutaj mamy problem, bo analitycy twierdzą, że włoska gospodarka jest zbyt duża żeby upaść i zbyt duża, żeby ją ratować
no to co z nią zrobić ?
może euroidioci powinni się zwrócić z prośbą do Pani Wicemarszałek o skontaktowanie ich z Nowickim Jr. 
pogadają sobie jak idioci z idiotą, a on już ma gotową receptę na stworzenie w eurozonie wyśnionej krainy wiecznej szczęśliwości
20:39
10 września 2005
Offlinesiedzę sobie i myślę …
czym tak naprawdę było wczorajsze święto ?
i nie chodzi mi o zadymy, bo to że będą bylo dla mnie oczywiste, po tym jak lewactwo zaczęło się zwoływać, aby zablokować Marsz Niepodległości
a po drugie zwyczajnie nie chce mi się komentować zachowań rodzimego lewackiego bydła, wspartego lewackim bydłem zza Odry
czy specjalnego komentarza wymaga zachowanie świń, które srają na środku własnego domu ? chyba nie
choć swoją drogą
był już w historii Polski okres, gdy rodzimi "patrioci" wspomagali się obcymi siłami, aby skłonić adwersarzy do posłuszeństwa
zastanawiam się czemu zdarzenia dnia wczorajszego maja służyć
jeszcze nie opadł dym z wystrzelonych petard, a warszawski magistrat już przedkładał u Pana Prezydenta projekty zmian w prawie, odnośnie organizacji zgromadzeń !
prędkość iście kosmiczna, szczególnie jak na naszą administrację
ciekawe czy powyższe propozycje powstały w dniu wczorajszym, czy może zostały przygotowane na długo przed 11 Listopada i czekały sobie spokojnie na TEN DZIEŃ ?
czy zaostrzenie prawa odnośnie organizacji zgromadzeń aby na pewno jest konieczne ?
strona rządowa rozpływa się nad profesjonalizmem polskiej policji
a ja śmiem twierdzić, że policja oraz inne służby odpowiedzialne za porządek publiczny zwyczajnie sprawę spieprzyły
w kodeksie wykroczeń stoi jak wół napisane, że każdy kto "przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny"
podżeganie i pomocnictwo również podlega karze
a co zrobiła policja wraz z cała gamą służb, aby uniemożliwić lewactwu jawnie wyartykuowany zamiar "przeszkadzania w przebiegu niezakazanego" Marszu Niepodległości ?
nie zrobiła nic !
wg mnie wystarczy obecne prawo należycie egzekwować, ale jak widać rząd jest innego zdania – oczywiście w trosce o nasze bezpieczeństwo !
jakiś czas temu senator Rocki wniósł poprawkę, która ogranicza znacząco dostęp do informacji publicznej
również jakiś czas temu, sąd w Tarnowie orzekł, że "administrator internetowego bloga ponosi odpowiedzialność prawną za treści w nim rozpowszechniane", co w praktyce oznacza próbę (na ile skuteczną czas pokaże) ocenzurowania internetu
do czego my jesteśmy przygotowywani ?
czy rząd już zdał sobie sprawę ze skali nadciągającego kryzysu i spodziewając się wybuchu społecznego niezadowolenia, kroczek po kroczku ogranicza wolności obywatelskie, czy może chodzi o jeszcze coś innego ?
obyś żył w ciekawych czasach – prawda, że to diaboliczne życzenie ?!
niech szlag trafi tych Chińczyków !!!!
ale na całe szczęście były też aspekty humorystyczne 
a mianowicie, mam na myśli transparent lewaków na którym widniało hasło "wolę być pedałem niż faszystką"
nie wiedziałem, że procesy równościowe zaszły u nich już tak daleko 
11:18
10 września 2005
Offlinekurcze ależ szybko się rzeczy dzieją !!!
ledwo obrzygane polsko-niemieckie sieroty po Andreasie Baaderze i Ulrike Meinhof zakończyły swoje egzorcyzmy, a już główny majster od Bunga Bunga żegnał się z posadką premiera
cóż to się w naszej europejskiej rodzinie wyprawia ?!
pewnie gdyby Sienkiewicz dziś pisał swoje Quo Vadis, to zamiast w Rzymie akcja działaby się w Brukseli i dotyczyła unijnych komisarzy zamiast chrześcijan
bo UE się rozpada
kawałeczek po kawałeczku, coraz większe fragmenty europejskiego gmachu spadają nam na głowy
no i przy okazji miłująca się, "tęczowa" europejska rodzinka zaczyna okazywać swe prawdziwe oblicze
dla przykładu na forum fuckfrance.com można przeczytać o biednych Niemcach, którzy muszą płacić za "lenistwo tłustych Hiszpanów, oślizgłych Żabojadów, Włochów czy Greckich kretynów" i że taniej byłoby na nich napaść !
myślę, że Pan Palikot powinien NATYCHMIAST interweniować i postraszyć niemieckich faszystów "poważnymi unijnymi konsekwencjami"
a tymczasem kolejka kandydatów na bankrutów robi się coraz dłuższa
jeszcze kilkanaście dni temu cały świat z zapartym tchem śledził powolny upadek Grecji, a tu już do gry włączają się "Italiani", a za nimi w kolejności stoją dzielni Francuzi, bo tak się składa, że francuskie instytucje zaufania publicznego tj. finansowe, postanowiły zainwestować pół biliona ojro !!! we włoskie papiery "wartościowe", aby zapewnić świetlaną przyszłość francuskim emerytom 
z powyższego obrazka wynika, że gdy słoneczna Italia padnie – a to tylko kwestia czasu – kryzys finansowy dotrze do Francji w jakieś 15-30 sekund, bo tyle zajmuje wklepanie do kompa zleceń sprzedaży akcji francuskich banków, funduszy emerytalnych, agencji ubezpieczeniowych etc.
USA dopinguje UE do natychmiastowego rozprawienia się !!! z kryzysem, bo "american dream" też zaczynają nawiedzać koszmary, a właściwie jeden koszmar pod tytułem Wielka Depresja
co za dziwna zbieżność, prawda ?
UE pod ramię z USA zmierzają ku katastrofie, a najbardziej przerażająca jest nieuchronność tej katastrofy i jej rozmiar
co zresztą dziwić nie może, bo socjalizm – obojętnie amerykański, europejski czy jakikolwiek inny jest gospodarczo niewydolny
ale żeby było jeszcze zabawniej, to wszyscy wokoło wrzeszczą, że to kapitalizm jest winny, a więc chcemy więcej socjalizmu !
jak karpie, którym śmieją się mordy na myśl o zbliżającym się Bożym Narodzeniu
żeby się przekonać o efektywności unijnej wersji socjalizmu wystarczy poczytać sobie raport OLAF
doskonałym przykładem są tutaj Hiszpanie, którzy wyspecjalizowali się w produkcji krystalicznie czyściutkiej jak posłanka Nowicka
, energii ze słoneczka
w okresie od listopada 2009 do stycznia 2010 do hiszpańskiej sieci energetycznej przekazano 4500 MWh tejże energii, tylko jest malutki szkopuł, bo energia była przekazywana pomiędzy godziną 24 a 7 rano !!!
wprawdzie słoneczko też wtedy świeci, ale tak jakby z drugiej strony globusa
, a ekologiczna unia dopłaciła do tegoż prądu 2,5 miliona ojro
innym przykładem są "Italiani", którzy doili unijne dotacje za mleko wydojone od krów, które albo nigdy nie istniały albo dawno temu zdechły
okazało się, że co piąta zarejestrowana krowa nie istnieje !
potomkowie Cezarów doili te dotacje przy aktywnych wsparciu swojego Ministerstwa Rolnictwa, bo ktoś w tym ministerstwie podwyższył wiek krówek ze 122 miesięcy do 999 !!!, co zaskutkowało tym, że krowy dawały mleko z zaświatów buhahaha
jednak wszystkich przebił pewien przedsiębiorca, bodajże hiszpański, który wydoił dotację na burdel, który nazwał "Centrum jeździeckim" – co zresztą w pewnym sensie było zgodne z prawdą 
myślę, że w tym kontekście, cała UE zasługuje na miano "Centrum jeździeckiego"
ale najbardziej śmieszą mnie zapewnienia naszych rodzimych, na własnej piersi wyhodowanych "mędrców", jakąż to jesteśmy potęgą !!!
jaki to mamy stabilny system finansowy, a jakie perspektywy ! że EURO2012 ! że już wkrótce EURO MONEY ! że państwo nowoczesne bo gej w Sejmie !!!
kilka dni temu z zachwytu piał Pan Belka, ale jeszcze ust nie zdążył osuszyć po udzielonym wywiadzie, a tu ni z gruszki ni z pietruszki Moody's mu świnie podłożył i rating dla sektora finansowego ze stabilnego do negatywnego obniżył
o żeż ty agencjo w … kopana taka owaka – chciałoby się rzec
natychmiast podniosła się wrzawa wśród ekspertów, jaki to ten Moody's niesprawiedliwy
może i niesprawiedliwy, ale Grecy też tak wrzeszczeli jak im raitingi obniżano
przy okazji raitingowej zawieruchy Pan Rybiński zwraca uwagę na wielkość Międzynarodowej Pozycji Inwestycyjnej netto naszego kraju, która jest wybitnie ujemna
ciekawe czy fakt, iż 90% zapasów naszego złota jest przechowywane za granicą wiąże się z powyższym ? i czy jeszcze kiedyś zobaczymy to złoto, gdy na rynku zacznie się robić naprawdę gorąco ?
zresztą Panu Belce, Belku … Belkowi … Panu Prezesowi NBP spieszyli i spieszą na pomoc ojrobiurokraci twierdząc, że raitingi powinny być zakazane
czyż to nie jest genialny pomysł ?! jak nie chcesz mieć temperatury to stłucz termometr
jak na razie z pomysłu nici, ale przecież wszyscy wiemy, że unia jest cierpliwa
pewnie ojrokomisarze powołają swoją własną, jedynie słuszną agencję, rzetelnie oceniającą prężne unijne gospodarki, która będzie publikowała jedynie słuszne raitingi
tak na marginesie, to większość z nas nie zdawała sobie sprawy z faktu, że nasza "tęczowa" kraina w minionych dniach otarła się o poważny kryzys parlamentarny
bez mała o całkowity paraliż Sejmu VII kadencji !
wyobraźmy sobie, co by to było, gdyby Pan Palikot wystawił posłankę Biedroń do walki o fotel wicemarszałka !
sądząc po pierwszej reakcji poselskiej czeredki, na pierwsze wystąpienie Pierwszego Geja III RP, prace Sejmu niechybnie zostałyby dokumentnie storpedowane !
cały ten kolorowy cyrk, przewrotnie zwany Sejmem, przez 4 lata ryczałby ze śmiechu, gdyby w fotelu Marszałka zasiadała posłanka Biedroń z marszałkowską "laską" w dłoni !!!
ale Pan Palikot nie w ciemiączko bity i wystawił kolorową kapłankę, która tym różni się od swoich czarnych adwersarzy, że jej finansowi promotorzy zasiadają w Brukseli a nie w Watykanie
a wracając do peanów na cześć naszej potęgi, Pani Thatcher kiedyś powiedziała, że być potęgą to tak jak być damą, jeśli musisz wszystkich zapewniać, że nią jesteś to nie jesteś 
ciekawe jakiż to obraz ukarze się naszym oczętom, gdy już cała budowla się zawali a pył opadnie ?
może orwellowskie wizje wcale nie były fantazją, ale realną oceną przyszłości ?
ech, chciałoby się pomieszkać w normalnym państwie dla normalnych ludzi, ale takie rzeczy to chyba tylko w Erze
14:43
10 września 2005
Offlineno i wreszcie będzie Nobel z ekonomii dla Polaka !!! a konkretnie dla Pana Premiera !!!
po tym jak został Słońcem Peru i Ojropejczykiem Roku, zostanie Ekonomistą Noblistą 
Pan Premier stwierdził w swym expose, że składkę rentową podnieść trzeba, bo inaczej ta kasa marnowałaby się na lokatach zamiast pracować w gospodarce !!!
od wieków powszechnie wiadomo, że państwo lepiej niż jakiś tam przedsiębiorca, czy choćby zwykły szary obywatel wie, jak wydawać naszą kasę
Pan MAK Donald chyba wstydził się zapytać swego Prawie Najlepszego Ministra Finansów w Ojropie jaką rolę pełnią lokaty w gospodarce 
ale skoro się wstydził, to może powinien sięgnąć do któregoś z licznych podręczników makroekonomii ?
w wielu z nich ten problem – niejednokrotnie z łopatologiczną prostotą – został dogłębnie wyłuszczony
ale ja mam lepszego pomysła !!! zamiast się gimnastykować nad sposobami dobrania się do kasy obywateli i męczyć z wymyślaniem karkołomnych i idiotycznych uzasadnień dla tych operacji, znacjonalizujta wszystkie depozyty
za jednym zamachem cała zgromadzona przez ludzi mamona, która obecnie "marnuje się" na lokatach, zacznie ciężko pracować w gospodarce
a w eurozonie zewsząd słychać nawoływania, aby ECB przestał się opieprzać i wziął się do roboty tzn. żeby Super Mario zabrał się ostro do drukowania ojro
do nawołujących czym prędzej dołączył Prawie Najlepszy Minister Finansów w Ojropie, no bo jak nawoływać to tylko w dobrym towarzystwie 
jak widać jedynym pomysłem zarówno naszych jak i unijnych "polytyków" na wyjście z kłopotów jest opodatkowanie obywateli poprzez wywołanie inflacji
cóż to kogo obchodzi, że ludzie stracą oszczędności
inflacja jest potrzebna, aby tanim kosztem można się było wyłgać z monstrualnej sterty pozaciąganych długów
coraz głośniejsze nawoływania pod adresem ECB oznaczają, że "ojropejskie męże stanu", pomimo organizowania shitów, narad i innych konferencji, za cholerę nie wiedzą co z tym fantem zrobić
tutaj rzuca nam się w oczki pomysł miłościwie nam premierującego, aby renty i emerytury były waloryzowane kwotowo a nie procentowo
i od razu wiadomo, kto w Rzplitej zapłaci za kryzys
emeryci i renciści ! szykujta piterki 
następnym genialnym pomysłem jest podatek od bogactw naturalnych
od BOGACTW ! NATURALNYCH !
nie tylko od miedzi i srebra na które rzucili się wszyscy analitycy, czemu zresztą się nie dziwię, bo KGHM jest pierwszą dojną krową w stadzie – i to nie tylko dla rządu, ale przede wszystkim dla niezliczonej bandy związkowców – ale od BOGACTW NATURALNYCH !!!
a bogactwami naturalnymi, które wyciąga się w Rzplitej spod ziemi jest też węgiel i gaz i ropa i sól kamienna i siarka i torf i zwykły piasek też
widać Panu Tuskowi jako historykowi przypomniało się, że regalia stanowiły w średniowieczu znaczącą część dochodów królewskich 
zatem jak już nasz Piiiiiii rząd zabierze się do "unowocześniania daniny" od rzeczonych bogactw, to dopiero zrobi się ciekawie
już widzę, jak zwarte szeregi górniczych związkowców napieprzają jajami w gmach Rady Ministrów i pewnikiem z myślą o tych przyszłych wydarzeniach w trwającym od jakiegoś czasu amoku unowocześniania, postanowiono unowocześnić ustawę o zgromadzeniach
na marginesie
ciekawym bardzo, któż to loda ukręcił i ukręci w przyszłości przy okazji manipulowania kursem KGHM'u ?
14 listopada br. – kurs KGHM na zamknięciu wynosi ca 160 PLN
15 listopada br. – KGHM ogłasza swój pomysł, aby skupować własne akcje celem umorzenia, gdyż jak twierdzi Zarząd, kurs akcji jest niedoszacowany (maks cenę wykupu ustala się na 190 PLN) – kurs szybuje do poziomu 172 PLN
18 listopada br. – premier ogłasza pomysł na unowocześnienie
regaliów – kurs leci na pysk do poziomu 143,9 PLN czyli o prawie 14% (do dziś o ponad 25%)
???
czternastego Zarząd mówi, że trzeba podwyższyć kurs spółki aby zabezpieczyć ją przed przejęciem, a osiemnastego premier jednym zdaniem strąca kurs tejże spółki w otchłań
a żeby było jeszcze ciekawiej CBA aresztuje ojca założyciela PO – Pana Czempińskiego
czy ktoś może wie o co chodzi ?
ktoś z kimś walczy ! ale kto z kim ? i w czyim imieniu ?
nie znam się na polityce ale myślę sobie, że określanie III Rzplitej mianem bananowej republiki, zaczyna być jak najbardziej na miejscu
a tym czasem Hiszpanie wywalili na śmietnik historii swoją wersję Palikota
czyżby zaświtała nadzieja na normalność ?
w Hiszpanii tak – my musimy jeszcze poczekać
mieszkańcy półwyspu iberyjskiego najwyraźniej doszli do wniosku, że starczy tej nowoczesności i dali solidnego kopa facetowi, którego jedynymi "zasługami" są doprowadzenia swego kraju na skraj bankructwa i próby propagowania zoofilii
przypomnijmy
"seks jest aktem, który zachodzi nie tylko między osobami płci przeciwnej, ale także między przedstawicielami tej samej płci, a także między ludźmi a … (UWAGA ! proszę nie regulować odbiorników !) … zwierzętami"
to jest treść ulotki promowanej przez (były) lewicowy rząd Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, która trafiła do dzieci w andaluzyjskim mieście Kordoba
no comments …
jako, że wszystkie mody, trendy, zjawiska etc. mają tę wspólną cechę, iż podążają z zachodu na wschód, zatem możemy się spodziewać, że i u nas pojawią się z czasem podobne "nowoczesne ulotki" propagowane – jak mniemam – przez naszego rodzimego Zapatero tj. Pana Palikota
no bo my też bardzo chcemy być nowocześni i europejscy
ostatnio córka moja otrzymała w szkole zadanie stworzenia szopki bożonarodzeniowej
zastanawiałem się czy nie powinna zrobić "Szopki Tęczowej", która na 99,9% gwarantowałaby otrzymanie oceny celującej
jednak pomysł porzuciłem, gdyż nie mogłem się zdecydować, czy obsadzić posłankę Biedroń w roli św. Józefa, czy może raczej w roli któregoś z bydlątek …
Most Users Ever Online: 37
Currently Online:
13 Guest(s)
Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)
Top Posters:
fly_girl87: 1302
kopulos: 1286
Qpa: 1033
GHOSTRIDER: 850
Kill: 773
Misiek537: 717
Member Stats:
Guest Posters: 1
Members: 1761
Moderators: 0
Admins: 3
Forum Stats:
Groups: 3
Forums: 17
Topics: 5586
Posts: 30147
Newest Members: lukaszg, EL-SOMBRERO, EL SOMBRERO, grand, Karolina317, Rafik21l
Moderators:
Administrators: barcoo.pl (4), rafal (598), nirn (50)


Log In
Register
Home



