• Zaloguj się

    Likwidują szkoły...? Ostatni dzwonek. | Niusy spod kiosku | Forum | myszkow.info

    Please consider registering
    guest

    Log In Register

    Register | Lost password?
    Advanced Search:

    — Forum Scope —



    — Match —



    — Forum Options —




    Wildcard usage:
    *  matches any number of characters    %  matches exactly one character

    Minimum search word length is 4 characters - maximum search word length is 84 characters

    Topic RSS
    Likwidują szkoły...? Ostatni dzwonek.
    27 grudnia 2011
    08:14
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline

    Czy dojdzie w tym roku w Myszkowie do zapowiadanych kilka miesięcy temu reorganizacji oświaty ? Czy Władze i Radni będą mieli odwagę podjąć trudne decyzje ? Czy Miasto za dwa, trzy lata pogrąży się w długach bez pokrycia ? Jakie scenariusze napisze "los" jeśli nie zostaną podjęte działania w tej sprawie ? Co Władze powinny zrobić ?

    27 grudnia 2011
    22:15
    Robert
    Wyjadacz
    Forum Posts: 55
    Member Since:
    6 września 2010
    Offline

    Uważam, że w Urzędzie Miasta pracują osoby o najwyższych kwalifikacjach oraz kompetencjach. Potrafią w związku z powyższym w sposób trafny podejmować optymalne decyzje dla naszego społeczeństwa.Laugh

    28 grudnia 2011
    07:58
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline

    Nie wątpię w to. Ale nie w tym rzecz. Zamiarem moim jest otwarcie na tym Forum merytorycznej dyskusji w powyższym temacie. Jesteśmy społeczeństwem demokratycznym i powinniśmy zabierać głos w sprawach nas dotyczących. Chyba, że chcemy powrotu "starego". "Obywatelu władza zrobi za Ciebie wszystko, czy tego chcesz czy nie". Postawi Cię przed faktem dokonanym, a Tobie (Obywatelu) pozostanie tylko biadolenie. Czy naprawdę tego chcemy ?

         W tym miejscu podsunę jeden wariant, znany już i przerabiany – likwidacja szkół na Będuszu i w Ciszówce. Czy to rozwiązanie jest najlepsze, czy może są inne bardziej akceptowalne ?

    Aby nie prowadzić monologu, to tymczasem tyle.

    28 grudnia 2011
    13:08
    ogakow
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 20
    Member Since:
    30 lipca 2010
    Offline

    Nie wiem czy likwidacja SP4 i 7 jest najlepszym rozwiązaniem, ale  z pewnością dla władz najwygodniejszym i  najprostszym. Likwidując te szkoły skazujemy najmłodsze dzieci na dojazdy. Tymczasem nikt nawet nie zwrócił uwagi na myszkowskie gimnazja. Mamy ich w gminie aż 5, tymczasem w Zawierciu są tylko 3. Czy Gimnazjum nr 2 i 4 są u nas w gminie rzeczywiście niezbędne? Rozumiem, że w tym kierunku nie pójdziemy ze względu na pochodzenie naszych władz.

    29 grudnia 2011
    17:31
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline

    Czy aby na pewno ? Wydaje mi się, że pochodzenie Władz nie ma tu żadnego znaczenia.

    A może tak połączyć Gimnazjum nr 4 z nr 3 oraz nr 2 z nr 5 ? To mniej o 6 klas czyli oszczędność.

    Szkoły podstawowe. Odległość ze szkoły nr 4 (Będusz) do szkoły nr 1 oraz szkoły nr 7 (Ciszówka) do szkoły nr 3 są mniejsze niż 3 km. Kilkoro uczniów z tych dzielnic już uczęszcza do SP 1 i SP 3.

    Łącząc w taki sposób szkoły mamy 14 klas mniej – czyli oszczędność.

    Jest tylko nieznaczna uciążliwość. Autobusy miejskie np. z Będusza dowożą obecnie gimnazjalistów do G nr 1. Przy odpowiednim planie zajęć niespełna 50 osobowa grupka dzieciaków może być przewieziona bez problemu. Z Ciszówki do SP 3, czy nawet SP 5 jest stosunkowo blisko i nie sądzę aby z transportem był większy kłopot.

    Takie "połączenia" w obu przypadkach nie odbędą  się  kosztem dzieci stracą na tym nauczyciele.

    Czy "lobby ciał pedagogicznych" na to pozwoli ???

    13 stycznia 2012
    16:20
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline

    CISZAAAAAAA…..! na forum. Gromy i grzmoty padną niebawem. A tymczasem propozycja utworzenia z SP 7 filii SP 1 i z SP 4 filii SP 5 została odrzucona. Czy Radni nie mają odwagi podejmować trudnych decyzji ? Czy Miastu grozi bankructwo ? Czy lokalne społeczności nadal będą milczeć w sprawie przyszłości oświaty? Czy może połączyć wszystkie gimnazja w jedno ? Czy ? …. Cry

    13 stycznia 2012
    19:07
    bronx
    Wyjadacz
    Forum Posts: 115
    Member Since:
    10 września 2005
    Offline

    nt. radnych może nie będę się wypowiadał, bo publicznie nie wypada używać słów powszechnie uważanych za obelżywe :)

    a co do likwidacji szkół, to może zacznijmy od początku – dlaczego trzeba je likwidować ?

    może wystarczy zastanowić się, czy nie dałoby się jakimsik sposobem obniżyć kosztów funkcjonowania szkół i gimnazjów ?

    nie mam pojęcia jaka jest struktura organizacyjna kuźni wiedzy w naszej gminie i jakie funkcje pełnią zatrudnione tam osoby, ale może warto by przeanalizować ile te placówki mają dyrektorów, ich zastępców, księgowych, sprzątaczek, panów od wkręcania żarówek i ich zastępców etc. ?

    czy gdzieś można znaleźć jakąś analizę sytuacji oświaty w naszej gminie ?

    "Kura musi stać w klatce pazurami do przodu" Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;) tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
    15 stycznia 2012
    11:08
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline

    Co do Radnych, niezależnie od tego czy podejmą decyzje o likwidacji szkół, czy też nie to i tak im się „oberwie”, bądź to od nauczycieli i rodziców których dzieci chodzą do szkół, bądź to od mieszkańców dzielnic którzy oczekują inwestycji i poprawy infrastruktury miejskiej. Naprawdę muszą się wykazać dużą odwagą aby podjąć tak trudne decyzje. Muszą tak manewrować budżetem aby przy tak niskim jego poziomie, zabezpieczyć wszystkie potrzeby miasta.

    Co do dalszej części wypowiedzi Bronxa, powołam się na dane z budżetu miasta dostępne na stronie http://bip.miastomyszkow.pl/?a=2782.

    W jak największym skrócie, budżet przewiduje wpływy po stronie dochodów w kwocie 81940884 zł. (bez kredytów) Planowane wydatki na OŚWIATE łącznie to kwota 31757524 zł tj. 38,74 % budżetu miasta.
    Na tę kwotę (32 miliony) składają się miedzy innymi wydatki na : realizację projektów unijnych (1316875) np.  „uwolnić wiedzę zwojować świat”, dostęp do Internetu jednostkom oświatowym, „Mały odkrywca wśród przyjaciół wiedzy” itd. Inne wydatki to np. dowożenie uczniów do szkoły (108000 zł). Obsługa szkół i przedszkoli przez zespół administracyjny (czyli pracownicy UM) – wydatki zaplanowano w kwocie 772663 zł z czego na pensje 716075 zł. Co stanowi 0,87 % całego budżetu miasta oraz 2,25 % ogólnych wydatków na oświatę. Czyli jest to niewielka kwota i przy 13,25 etatów pracowniczych obsługujących wszystkie szkoły nie jest możliwa dalsza redukcja. W 2011 r. w miejsce dwóch wydziałów UM zajmujących się oświatą, powstał jeden likwidując tym samym 2 etaty.
       Idziemy dale. Do 8 szkół podstawowych uczęszcza 1687 uczniów, zatrudnionych jest 152 nauczycieli, czyli średnio 1 nauczyciel na 11 (!!!) uczniów, oraz 55 pracowników administracyjno-obsługowych (sekretarki, sprzątaczki, kucharki, pracownicy gospodarczy, woźny), łącznie z gimnazjami gdyż gimnazja są w tych samych budynkach co szkoły podstawowe. Optymalnie zakładając, że oddział (klasa) powinna mieć ok. 20 uczniów , ilość pedagogów powinna kształtować się w liczbie 84. Tak , uprzedzając dalszą dyskusję mówię, owszem ale gdyby to było w jednej szkole w jednym budynku. Biorąc pod uwagę wszelkie dalsze aspekty, śmiało mogę powiedzieć, że bez uszczerbku dla dzieci, można by było zredukować zatrudnienie o  15 – 20 nauczycieli  łącznie we wszystkich szkołach podstawowych. Środki na finansowanie szkół podstawowych wynoszą 12807598 zł z czego 10521130 zł wynagrodzenia i 662648 zł fundusze socjalne. Na bieżące utrzymanie placówek (remonty, środki czystości, kreda) pozostaje 1623820 zł. (?) Czyli pensje i pochodne stanowią 87,32 % całej kwoty przeznaczonej na szkoły podstawowe. W prosty matematyczny sposób można przeliczyć średnią pensje brutto dla jednego pracownika. Oszczędność z tytułu redukcji zatrudnienia to ok. 750000 – 1200000 zł rocznie.
    Analogicznie: Do gimnazjów uczęszcza 848 uczniów , zatrudnionych jest 101 nauczycieli, czyli 1 średnio 1 nauczyciel przypada na 8,4 (??-!!!) ucznia. Przy podobnych założeniach, ilość pedagogów powinna wynosić 43 osoby, co jest w tym przypadku bardzo realne – wystarczy utworzyć na terenie miasta tylko jedno gimnazjum. Biorąc pod uwagę obecne realia, zatrudnienie więc można by zmniejszyć o ok. 8 – 12 pracowników. Przeznaczono na działanie 6243179 zł z czego 5905413 zł na pensje i 278936 zł na fundusz socjalny. Łącznie 6184349 zł na pensje i pochodne, czyli 99,05 % !!!, pozostaje 58830 zł czyli 0,95 % na pokrycie wydatków rzeczowych. Redukcja etatów pozwala na oszczędności w granicach 400000 – 600000 rocznie.
      Reasumując pensje i pochodne tylko w szkołach podstawowych i gimnazjach to 17368127 zł !!!
    Stanowi to 54,67 % wszystkich kosztów przeznaczonych na oświatę.
         Dla przykładu przedszkola: 3 oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych 73 dzieci, 4 nauczycieli oraz 6 przedszkoli – 820 dzieci 54 nauczycieli – razem 893 dzieci i 58 nauczycieli. 21,75 etatu pracowników obsługi. Na sfinansowanie wydatków przeznaczono kwotę 4924015 z czego na pensje i pochodne 4299023 zł czyli 87,3 % na pensje. Daje to wskaźnik 15,5 % z ogólnej kwoty przeznaczonej na oświatę.
    Stołówki szkolne i przedszkolne: 6 szkolonych i 5 przedszkolnych razem 11. 770 uczniów i 800 dzieci z przedszkoli obsługuje 37 pracowników. Wydatki to 1305251 zł w tym na pensji i pochodne 1154571 zł czyli 3,63 % z ogólnej kwoty na oświatę. Są to kwoty bez kosztów wyżywienia. Pozostały procent to inne zadania nie generujące w ogóle lub w znaczny sposób wydatki na pensje i pochodne.
         Zatem łączna kwota przeznaczona na pensje w oświacie w przybliżeniu stanowi ok. 75%. Czyli 23818143 zł
    To z moich pobieżnych obliczeń a według tabeli z załącznika do uchwały budżetowej kwota ta wynosi dokładnie 22743411 zł.  
         Oszczędności na pozostałym personelu są mało realne; redukując np. liczbę sprzątaczek, doprowadzimy do totalnego brudu w placówkach (jedna osoba nie posprząta całego budynku), rezygnując z pracowników gospodarczych ( w większości zatrudnieni są na ½ etatu) doprowadzimy do totalnego paraliżu, nie wyobrażam sobie aby nauczyciel czy też dyrektor naprawiał krany , spłuczki, czy odśnieżał teren wokół , chyba że dołoży się im godzin pozalekcyjnych ( wtedy naprawdę nikt nie będzie mógł powiedzieć, że pracują 18-20 godzin tygodniowo). Dyrektor odpisywał na wszystkie pisma i biegał z nimi na pocztę w wyniku likwidacji sekretarek. Jest pomysł aby dyrektorom dołożyć godzin, taki wniosek padł i pewnie zostanie wdrożony, ale czy wtedy nie będzie zwolnień (jeden nauczyciel z każdej szkoły? Może to też metoda mając na uwadze 8 placówek. (ok. 450 tys oszczędności). A może iść w kierunku tworzenia z mniejszych placówek, filii tych większych ? A może przekazać częściowo szkoły do stowarzyszeń, a może rodzice powinni powołać stowarzyszenie z udziałem gminy jako nadzorującym prawidłowość działania ?

         Jakie skutki może pociągnąć za sobą brak reorganizacji oświaty ? Po pierwsze totalna dewastacja budynków szkół. Jak wykazałem na te cele idzie tylko znikomy ułamek wszystkich środków finansowych. Po drugie załamanie finansów miasta. Jeśli Rząd nie dokona zmian w karcie nauczyciela, to grozi nam , Miastu BANKRUCTWO. W tym roku zaciągniemy kredyty na kwotę ok. 2000000 zł na wyrównanie pensji nauczycieli. W przyszłym roku może to być kwota 4 a w 2014 10 milionów złotych. Stracimy zdolność kredytową, a te które pozyskamy przeznaczymy na spłatę wcześniejszych. Nastąpi całkowite wyhamowanie inwestycji, nie będzie na łatanie dziur czy też odśnieżanie dróg. Jaki z tego wniosek ? NIEZWŁOCZNIE NALEŻY PRZYSTĄPIĆ DO REORGANIZACJI OŚWIATY.
    Niestety nie przewidzimy co się będzie działo w latach następnych. Ale gdy nie nastąpią zmiany w Polsce i nie zakończy się kryzys to już w latach 2015-2018 może grozić nam bankructwo i zarząd komisaryczny.
    CO WY NA TO ???

    18 stycznia 2012
    12:57
    cynik2
    Wyjadacz
    Forum Posts: 39
    Member Since:
    2 listopada 2010
    Offline
    18 stycznia 2012
    17:41
    PaulKremer
    Stary wyjadacz
    Forum Posts: 663
    Member Since:
    12 stycznia 2005
    Offline
    10

    Jednego zarzucić radnym nie można – że działają bez żadnego planu. Ja tu widzę żelazną konsekwencję w podejmowaniu decyzji bez cienia jakiejkolwiek dalekowzroczności. Są już dwie – jedna uniemożliwia dokonania, bolesnych co prawda cięć, mogących jednak przynieść na prawdę potężne oszczędności miastu. Widocznie budżet jest bogaty, a perspektywy znakomite, skoro można pozwolić sobie na tyle szkółek. W Poznaniu i Krakowie to muszą mieć biedę jak jasna cholera, bo właśnie zaczynają zamykać. Dobrze, że u nas jej nie ma… A może oni sprowadzą się do Myszkowa ?

    Pamiętajcie też, że każdy w Smudzówce chce mieć dziecko w podstawówce!!

    A Kręciwilk i Potasznia też nie gorsza… 

     Druga to ta nieszczęsna galwanizernia. Dochody z podatków przecież rozsadzają kasę miasta,  a bezrobocie liczymy w promilach – więc, wszelacy potencjalni inwestorzy chcący zawitać do Myszkowa – WARA! 

    Wstyd się kurna przyznać do tych rodzynków. 

    18 stycznia 2012
    18:55
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    11

    Cynik, wskazałem Ci źródło informacji. jeśli ograniczasz się tylko do czytania " pseudo niezależnych obywateli" to twój problem. Zadaj sobie jeszcze trochę trudu i poczytaj jeszcze prasy, popytaj w urzędach, idź na komisję a wreszcie poszperaj chociażby na stronach www szkół, tam znajdziesz wiele danych, a jak weźmiesz po tej lekturze kalkulator to sam dojdziesz do takich wniosków.

    18 stycznia 2012
    19:14
    bronx
    Wyjadacz
    Forum Posts: 115
    Member Since:
    10 września 2005
    Offline
    12

    w całej tej batalii o szkoły zastanawia mnie kompletny brak szczegółowej analizy problemu 

    z tego co mi wiadomo, to nikt nigdy nie pokusił się o przeanalizowanie sytuacji szkół i gimnazjów w dłuższej perspektywie 

    comitam pisze, że nie są możliwe cięcia kosztów (głównie kosztów wynagrodzeń) po stronie administracyjnej

    sęk w tym, że tego nie wiemy, bo nikt nigdy nie porównywał kosztów zatrudniania sprzątaczek, panów od wkręcania żarówek i tym podobnych, z kosztami np. outsourcingu tego typu zadań dla wszystkich szkół

    osobiście wydaje mi się, że to drugie rozwiązanie ma duży potencjał

    drugą kwestią jest organizacja tych 8 podstawówek

    za cholerę nie mogę pojąć dlaczego każda z nich musi mieć swojego dyrektora wraz ze sztabem !!!

    ale nawet jeśli uda się obciąć koszty, to i tak nie wiemy na jak długo takie działania wystarczą, bo brak analizy szkolnictwa w perspektywie 5-10 lat

    malutkie podstawówki najpewniej i tak się nie ostaną ze względów demograficznych i finansowych

    myszkowski UM powinien zmontować jakowyś zespół ludzi, który dokona analizy sytuacji gminnej oświaty i przedstawi  różne warianty rozwiązań pod łaskawe głosowanie jaśnie oświeconych radnych

    bez kompleksowego podejścia do problemu, wszelkie działania będą tylko i wyłącznie prowizorką obliczoną na odsunięcie kłopotu do następnej kadencji   

    "Kura musi stać w klatce pazurami do przodu" Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;) tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
    19 stycznia 2012
    00:26
    cynik2
    Wyjadacz
    Forum Posts: 39
    Member Since:
    2 listopada 2010
    Offline
    25 stycznia 2012
    09:41
    bronx
    Wyjadacz
    Forum Posts: 115
    Member Since:
    10 września 2005
    Offline
    14

    cynik2, masz rację i nie masz racji

    w rzeczy samej jest tak, że znacząca większość polityków, radnych i tym podobnych stworzeń ma w du…e sprawy istotne dla tego kraju i obywateli, ponieważ jest bez reszty pochłonięta nabijaniem własnej kabzy

    vide działania naszych radnych, których nazwisk (lub pierwszej litery nazwiska Wink) przez litość nie wymienię

    wg mnie problem tkwi w sposobie myślenia obywateli

    zwróć uwagę na wpis Reminiscenta odnośnie kłopotu związanego z psimi odchodami obficie zaściełającymi teren naszej gminy Smile

    jesienią, gdy gówniane pola minowe nie byłe jeszcze litościwie okryte warstwą śniegu, zwróciłem uwagę pewnej miłej pani, której piesek dosłownie przed chwilką ulżył swej kiszce stolcowej, że powinna po nim posprzątać

    w odpowiedzi usłyszałem, żebym sssspie…ł i pilnował swoich spraw Smile

    po czym z dumnie zadartą głową – duma zapewne była efektem błyskotliwej riposty – odwróciła się i wlazła prosto w kupkę

    ze złośliwą satysfakcją przyglądałem się jak rzeczona pani tapla się w gównie mrucząc coś pod nosem

    zapewne obrzucała mięsem cholernych właścicieli czworonogów, którym do zakutych pał nie przyjdzie, aby posprzątać po swoich zasranych pupilach

    w gruncie rzeczy problem psich gówien nie jest znów tak odległy od problemu oświaty Smile

    zarówno w jednej jak i drugiej sprawie wszyscy oczekują, że władza COŚ zrobi

    ale skoro mamy tak negatywne zdanie nt. rządzących, to na jakiej podstawie oczekujemy, że oni zrobią to COŚ, a dodatkowo będzie to miało ręce i nogi ?

    problemem nie są politycy, bo za cztery czy pięć lat będzie ich można wymienić

    prawdziwym problemem jesteśmy my, czyli lemingowate społeczeństwo, bo to spośród nas rekrutują się przyszli radni, burmistrzowie, posłowie czy inni prezydenci

    może zbyt często mamy w d..e to, co się wokoło nas dzieje ?

    władza, która zaspokajałaby wszystkie nasze potrzeby nie istnieje, bo składa się z ułomnych ludzi

    jeżeli zatem nie będziemy tej władzy patrzyli na ręce, to zawsze nas wydyma

    "Kura musi stać w klatce pazurami do przodu" Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;) tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
    26 stycznia 2012
    17:15
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    15

    Ot i to. Poza tym tej władzy też należy pomóc. Poprzeć ją w sytuacjach tego wymagających, a nie tylko negować wszelkie jej posunięcia i protestować przeciw wszelkim proponowanym inicjatywom. Gdyby w tej konkretnej sprawie społeczeństwo dobitniej zabrało głos, (dla przykładu utworzyło grupę inicjatywną dla przekształcenia w stowarzyszenia) było by zupełnie inaczej. Nie zadecydowało by o losach miasta tylko "lobby pedagogiczne". Bądźmy konsekwentni, jeśli czegoś żądamy to nie protestujmy przeciw temu w trakcje spełniania tychże żądań.  I ta władza nie jest tylko "bez reszty pochłonięta nabijaniem własnej kabzy" lecz także społecznymi bzdurami na które też marnotrawić musi czas (odsyłam tu do artykułu Kurier Jurajski z dn. 19.01 "Bzdurne skargi na Burmistrza"). 

    26 stycznia 2012
    19:04
    bronx
    Wyjadacz
    Forum Posts: 115
    Member Since:
    10 września 2005
    Offline

    czy ktoś może podać nazwiska Jaśnie Oświeconych Radnych, którzy głosowali przeciwko uchwale o utworzeniu filii ?

    może lokalne gazety zapytają tychże radnych, czym motywują swój sprzeciw ?

    być może niesprawiedliwie ich oceniamy, bo a nóż mają oni jakiś inny, rewolucyjny pomysł na myszkowską oświatę !

    bo nie chce mi się wierzyć, że ich sprzeciw jest podyktowany tylko i wyłącznie wpływem "lobby pedagogicznego" Wink

    "Kura musi stać w klatce pazurami do przodu" Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;) tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
    28 stycznia 2012
    11:33
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    17

    A co "dokopiesz im"?. A tak na marginesie w radzie jest 5 obecnych lub byłych nauczycieli.

    29 stycznia 2012
    10:26
    PaulKremer
    Stary wyjadacz
    Forum Posts: 663
    Member Since:
    12 stycznia 2005
    Offline
    18

    No właśnie można im dokopać w takim sensie, żeby ta kadencja była ich ostatnią. Mają dbać o interes Myszkowa, bo za to im płacimy. A narazie to tak tylko dopieprzyli gminie swoimi decyzjami, że sprawa jest jasna…

    29 stycznia 2012
    13:01
    bronx
    Wyjadacz
    Forum Posts: 115
    Member Since:
    10 września 2005
    Offline
    19

    dokopać im ? 

    a po cóż miałbym trwonić czas na robienie czegoś, co oni sami swoimi decyzjami robią o wiele lepiej i skuteczniej ? Wink

    uważam, że głosowania poszczególnych radnych powinny być ogólnie dostępne, tak żeby wszyscy mogli się zorientować jakie zajmują stanowisko 

    "Kura musi stać w klatce pazurami do przodu" Monthy Python ? nie !!! Dyrektywa UE ;) tylko zdrowe ryby płyną pod prąd …
    30 stycznia 2012
    18:03
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    20

    Może to rozwiązało by parę spraw, ale puki co to liczy się ilość oddanych głosów a nie kto je i jakie oddaje. Jedynym sposobem na takie ustalenia jest uczestnictwo w sesji.

    Forum Timezone: Europe/Warsaw

    Most Users Ever Online: 37

    Currently Online:
    10 Guest(s)

    Currently Browsing this Page:
    1 Guest(s)

    Top Posters:

    fly_girl87: 1302

    kopulos: 1286

    Qpa: 1033

    GHOSTRIDER: 850

    Kill: 773

    Misiek537: 717

    Member Stats:

    Guest Posters: 1

    Members: 1762

    Moderators: 0

    Admins: 3

    Forum Stats:

    Groups: 3

    Forums: 17

    Topics: 5586

    Posts: 30147

    Newest Members: Sombrero, lukaszg, EL-SOMBRERO, EL SOMBRERO, grand, Karolina317

    Moderators:

    Administrators: barcoo.pl (4), rafal (598), nirn (50)