• Zaloguj się

    Konkurs RPO! Dlaczego Myszków nie wziął udziału ? | Inne... ważne posty! | Forum | myszkow.info

    Please consider registering
    guest

    Log In Register

    Register | Lost password?
    Advanced Search:

    — Forum Scope —



    — Match —



    — Forum Options —




    Wildcard usage:
    *  matches any number of characters    %  matches exactly one character

    Minimum search word length is 4 characters - maximum search word length is 84 characters

    Topic RSS
    Konkurs RPO! Dlaczego Myszków nie wziął udziału ?
    13 grudnia 2011
    10:03
    BratJuzef
    Wyjadacz
    Forum Posts: 143
    Member Since:
    11 lipca 2005
    Offline

    Na stronie http://rpo.slaskie.pl/index.ph…..8;s=1#p121 jest informacja o tym, że Zarząd Województwa Śląskiego ogłosił konkurs na dofinansowanie projektów ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Poddziałania 3.2.2. Infrastruktura okołoturystyczna / podmioty publiczne, Priorytet III. Turystyka Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007 – 2013.  W konkursie wzięło udział 81 beneficjentów z całego śląskiego, tylko nie Myszków! Wśród tych 81, bierze udział gmina Żarki, Poraj, Koziegłowy i sąsiadujące Zawiercie, tylko nie ma Myszkowa! Confused 

     

    [Image Can Not Be Found]

     

    Szkoda słów

     


    hAT kILL yOUR BrAin
    13 grudnia 2011
    10:55
    underthegun
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 16
    Member Since:
    2 marca 2011
    Offline

    Ponieważ nie ma kasy w budżecie na wkład własny.

     

    Poza tym sama Gmina w swoim obszarze terytorialnym turystycznie walory ma bardzo słabe więc i infrastruktura okołoturystyczna jest mało trafiona. Poraj, Koziegłowy, Zarki posiadają w swoim obszarze tereny wiejskie na których szansa na uzyskanie dotacji jest obecnie kilkakrotnie wyższa niż w mieście.

     

    I to na tyle. 

    13 grudnia 2011
    11:39
    ogakow
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 20
    Member Since:
    30 lipca 2010
    Offline

    A w jakich konkursach nasza gmina wzięła udział? Ile pieniędzy udało się dla Myszkowa pozyskać? Rok mija, burmistrz reklamował się jako ekspert od funduszy europejskich, a w mieście nic się nie dzieje. Kompletnie nic.

    13 grudnia 2011
    11:46
    BratJuzef
    Wyjadacz
    Forum Posts: 143
    Member Since:
    11 lipca 2005
    Offline

    Ponieważ nie ma kasy w budżecie na wkład własny

    Niech będzie, słyszy się że jej nie ma nigdzie, ale z pozostałymi argumentami się nie zgodzę. Proszę na co inni chcą pozyskać kasę i tak na przykład:

    Zagospodarowanie terenu centrum miejscowości Słowik w gminie Poczesna
    Rowerem przez miasto – trasy rowerowe na terenie Miasta Ruda Śląska
    Budowa parku tematycznego przy ul. Rudzkiej/Kotucza w Rybniku
    Budowa strefy kulturalno-sportowej w miejscowości Rudniki – Gmina Włodowice
    Zagospodarowanie terenów wokół zbiornika w Blachowni
    Budowa skateparku – Lubliniec

    Rozumiem, że w Myszkowie to co wyżej wymienione jest już nie możliwe.

    hAT kILL yOUR BrAin
    13 grudnia 2011
    12:30
    KarolStrasburger
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 10
    Member Since:
    30 czerwca 2006
    Offline

    Sądzę, że z tego poddziałania byłoby trudno cos dla Myszkowa urwać, choć nie ma rzeczy niemożliwych. Centrum miejscowości Słowik (pewnie jest na szlaku turystycznym lub w turystycznej miejscowości – wybacz z lenistwa nie sprawdzę) to u nas tak średnio widzę. Trasy rowerowe tu juz Myszków ma potencjał zwłaszcza jeśli umiejscowimy ten pomysł w kontekście połączenia z okolicznymi, turystycznymi gminami. Park tematyczny – typowa infrastruktura turystyczna. Jeśli stworzysz taki w Myszkowie to pies z kulawa noga do niego nie zajrzy. Strefa kulturalno-sportowa – pewnie warto byłoby sie zastanowić i np Mrzygłód mógłby byc miejscem dla takiego projektu (choćby przez okołoturystyczne położenie). Pamiętajmy że poddziałanie dot. infrastruktury okołoturystycznej. Tereny wokół zbiornika w Blachowni – lokalizacja mówi sama za siebie. Skatepark? No cóż nie pasuje mi do niczego, ale skoro przeszedł w konkursie to należałoby popatrzeć czy czasem nie jest elementem czegoś znacznie większego i realizowanego od dawna a sam skatepark nie będzie wisienka na torcie ;)

    Podejrzewam, że w magistracie wolą poświęcać czas na konstruowanie pewniejszych projektów niz takich, w których Myszków ma małe szanse. Poza tym jeśli jest tak jak napisał Underthegun to pisanie projektu nie miałoby żadnego sensu. Czekam za to na informacje o udziału Myszkowa w funduszach z programu Jessica. Burmistrz w kampanii powtarzał słowo "Jessica" jak mantrę. Nabór wniosków właśnie ruszył. Panie burmistrzu czekamy…

    A co do biadolenia, że w Myszkowie to nic się nie dzieje to polecam świeżą listę rankingową pod tym linkiem:

    http://rpo.slaskie.pl/zalaczni…..833369.pdf

    Uwadze polecam pozycje 4, 7 i 10. Zwróćcie uwagę, że na całe województwo z setek projektów wybrano tylko 12 (słownie dwanaście), a z zakwalifikowanych do dofinansownia az 3 (słownie trzy) są z terenu Myszkowa. Pozostałe są na liście rezerwowej i mogą o dofinansowniu pomarzyć. Że nie policze tych, które nawet na liste rezerwową nie weszły. Myślę że obiektywnie jest to sukces a projekty musiały przejść przez niezłe sito. Łączna kwota dofinansowania na "myszkowskie" projekty to ponad 12 milionów złociszy! Oby tak dalej. 

    13 grudnia 2011
    15:53
    native
    Wyjadacz
    Forum Posts: 74
    Member Since:
    28 lipca 2003
    Offline

    Karol, a to niby dlaczego byłoby dla Myszkowa trudno urwać kasę z tego poddziałania? Myszków nie jest miejscowością o potencjale turystycznym? A w czym jest lepsze od Myszkowa np. sąsiednie Zawiercie? Ono może być bramą na Jurę, Myszków nie? Zawiercie może trzepać kasę z okołoturystyki, Myszków nie? 

    Taki przykład: Beneficjent: Gmina Zawiercie, tytuł projektu: "Sieć tras rowerowych dla centralnej części Jury Krakowsko – Częstochowskiej w gminie Zawiercie", wartość projektu: 722 859,00, kwota dofinansowania: 614 357,86 (źródło: http://www.rpo.slaskie.pl). Da się?

    underthegun: dofinansowanie w ramach RPO to 85% kosztów ogólnych, uważasz, że nie da się znaleźć w budżecie 15% na pokrycie wkładu własnego, choćby do takiego projektu jak Zawiercia, w kwocie ok 100 000zł? 

    Poza tym polecam zapoznanie się z planami burmistrza głoszonymi w kampanii wyborczej. Dla przykładu:

    "…Ze słów kandydata wynika jednak, że ostatnio o swym rodzinnym mieście myślał i stworzył ambitny plan naprawy i rozwoju ekonomii Myszkowa.  – Wstępnie ustaliłem, czym powinien zajmować się burmistrz Myszkowa w najbliższej kadencji: przedsiębiorczością, działaniami okołoturystycznymi, rozwiązaniami ekologicznymi, bezpieczeństwem miasta w tym zmianą organizacji ruchu, strefą ekonomiczną i związanymi z nią preferencjami podatkowymi – mówi Włodzimierz Żak…". ( http://www.7dni.com.pl/Aktualn…..Comment=no )

    13 grudnia 2011
    17:38
    underthegun
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 16
    Member Since:
    2 marca 2011
    Offline

    Czytam to forum od dawna i naprawdę jestem pozytywnie zaskoczony wysokim poziomem merytoryki w tym wątku. Nie ma psykówki i zwyczajowego krytykowania, że to źle, że to niedobrze a jest rzeczowa retoryka i wymiana argumentów.

     

    Oczywiście Myszków jakiś potencjał około turystyczny ma, jednak Gmina zajmuje obszar miejski a projekty te skierowane są głównie do gmin z obszarami wiejskimi, gdzie dla przykładu Zawiercie ma Podlesice, Kroczyce, Dzibice. Poraj ma Żarki Letnisko, Masłońskie, Kuźnicę- czyli zalew. Żarki mają Jaroszów, Zawadę, Przybynów- czyli miejsca gdzie agroturystyka funkcjonuje i ma rację bytu.

     

    Gdzie w Myszkowie możemy znaleźć podobne tereny i zaplecze turystyczne?

    Być może możnaby spróbować wnioskować o dofinansowanie na rewitalizację i odbudowę basenu na Światowicie ale po pierwsze nie mamy wyjaśnionej sytuacji prawnej całego tego terenu, nie mamy żadnego projektu- a przygotowanie go zajmuje naprawdę wiele tygodni czy miesięcy. No i finalnie projekt ten szacowany jest na kilkanaście milionów złotych więc nawet te 15 procent wkładu własnego to kwota zbyt duża w kontekście obecnej sytuacji w miejskim budżecie. Poza tym taka inwestycja to poważne zobowiązanie finansowe na przyszłe lata bo jednak utrzymanie takiego obiektu to poważne obciążenie.

     

    Ciekawy jest pomysł ścieżki rowerowej czy skateparku ale tego nie da się przygotować w 3 miesiące. Potrzebny jest uregulowany stan prawny gruntów na których realizowane ma być przedsięwzięcie, a nie jest to sprawa szybka i prosta.

     

    Poza tym poziom finansowania zewnętrznego to faktycznie do 85 procent całości inwestycji, jednak ma się do w odniesieniu do kosztów kwalfikowalnych, a czasem tak bywa, że realizacja zadania wymaga znacznego nakładu środków które kwalfikowalne nie są.

     

    No i finalnie postawmy sobie pytanie jakie postawić priorytety w budżecie bo problemów jest wiele. Choćby nawet problemy z finansowaniem oświaty, bomba ekologiczna na Osińskiej Górze której usunięcie może kosztować kilka milionów złotych, brak zaplecza socjalnego dla mieszkańców którym gmina ma obowiązek zapewnić dach nad głową.

     

    To naprawdę nie jest takie proste jak się komuś może wydawać. Burmistrz przecież nie wydatkuje pieniędzy z własnej kieszeni więc co by mu zależało żeby wydawać duże pieniądze na inwestycje którymi przecież najłatwiej zapewniłby sobie reelekcję? 

     

    Najłatwiej można przyrównać tą sytuację do naszego budżetu domowego. Dlaczego nie wszyscy myszkowianie budują piękne domy, jeżdżą drogimi samochodami, inwestują i dostarczają miejsca pracy? Ano dlatego, że budżety domowe też są znacznie okrojone i każdy ma ustalone priorytety którymi kieruje się w wydatkowaniu pieniędzy.

    13 grudnia 2011
    19:43
    KarolStrasburger
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 10
    Member Since:
    30 czerwca 2006
    Offline

    Native, otóż jak odpowiedział Ci mój poprzednik w tym temacie Myszków jest gminą miejską, co samo w sobie może stanowić pewną barierę. Nigdzie nie napisałem, że Zawiercie ma być w czymkolwiek lepsze lub gorsze. Podajesz mi za przykład ścieżki rowerowe niejako żywcem wyjęte z mojego posta. Napisałem wszak wyraźnie, że moim zdaniem Myszków ma tu spory potencjał „zwłaszcza jeśli umiejscowimy ten pomysł w kontekście połączenia z okolicznymi, turystycznymi gminami”. Zwróć uwagę na tytuł projektu, który podajesz za przykład. Gdzie ma być ta sieć szlaków rowerowych? Ano w centralnej części Jury co sugeruje, że ten projekt nie został napisany i prawdopodobnie nie będzie realizowany w oderwaniu od infrastruktury sąsiednich gmin.

     

    Na pytanie czy „da się?” odpowiedź nie jest taka prosta jakby się wydawało. Pewnie, że teoretycznie wszystko się da. Weź pod uwagę, że procedury konkursowe związane z naborem wniosków, ich oceną formalną i merytoryczną oraz późniejsze ewentualne negocjacje z instytucją pośredniczącą to dość długi, czasochłonny i mozolny proces. Do tego projekt trzeba wcześniej napisać. Trwa to pewien czas i przede wszystkim ktoś to musi zrobić. W tym czasie nie będzie robił czego innego. Nie wiem ile osób zajmuje się pozyskiwaniem funduszy w magistracie. Z ciekawości czy ktoś z Was dysponuje taka wiedzą i zechce się nią podzielić? Z własnej praktyki wiem, że planowana praca nad jakimś projektem może się tak przeciągnąć, że mając w perspektywie duże szanse na jego realizację odpuszcza się inne, nad którymi prace są w powijakach. Tak więc „da się” tylko musisz mieć do tego ludzi.

     

    Na marginesie nazywanie Zawiercia czy Myszkowa „bramami” na Jurę jest moim zdaniem mocno dyskusyjne. Zawiercie przynajmniej skrawkiem powierzchni na tej Jurze leży.

     

    Wracając do potencjału turystycznego i okołoturustycznych inwestycji to uważam (i to zupełnie serio), że największy potencjał ma Mrzygłód. Jest konkretny zabytkowy obiekt, jest jakiś niewielki ruch turystyczny. Co prawda jest to głównie turystyka pielgrzymkowa, ale to w żadnej mierze nie przeszkadza w pozyskiwaniu unijnego grosza. Samo położenie Mrzygłodu i jego walory krajobrazowe sprawiają, że łatwiej wymyślić okołoturystyczny projekt dla tego miejsca niż dla centrum miasta.

     

    Z równą jak Ty niecierpliwością czekam na realizację planów i wyborczych obietnic burmistrza. Nie jako jego oponent czyhający na potknięcie lecz bardziej jako życzliwy kibic. Podkreśliłeś w cytowanym fragmencie działania okołoturystyczne jakie zapowiadał burmistrz. Ja podkreśliłbym przedsiębiorczość. Nie chodzi mi o to żeby się spierać co dla miasta jest obecnie najważniejsze. Start po unijne środki musi być przemyślany. Kiepsko przygotowany projekt lepiej zostawić w szufladzie i nie marnować nań czasu i energii.

    13 grudnia 2011
    22:35
    native
    Wyjadacz
    Forum Posts: 74
    Member Since:
    28 lipca 2003
    Offline

    Karol, a niby dlaczego "miejskość" gminy miałaby stanowić barierę? Podam Ci kilka przykładów tylko z naszego województwa, miast tak samo nieturystycznych jak Myszków. Otóż w ramach działania 3.2.2 są realizowane projekty takich "potęg turystycznych jak Żory", Czeladź, Bytom, Poręba, Świętochłowice, Tychy, czy Jaworzno. I nie są to tylko i wyłącznie ścieżki rowerowe. W Żorach na przykład wymyślili miasteczko westernowe i przyciągają tym kupę turystów. A nawet gdyby Myszków "poszedł" w ścieżki, to nie w oderwaniu od sąsiadów. Wystarczy, że spojrzysz jaki projekt złożyły Żarki.

     

    Piszecie z underthegunem, że na przygotowanie projektu potrzeba czasu i mocy przerobowych. Ostatnio oglądałem na "trójce" program o pozyskiwaniu środków unijnych w naszym województwie. Program nakręcony był w świeżo wyremontowanym Domu Kultury w Żarkach (dawnej synagodze) – wyremontowanym dzięki środkom unijnym właśnie. Gośćmi prowadzącego byli wicemarszałek województwa i burmistrz Żarek. I padła tam informacja, że Gmina Żarki pozyskała ze środków zewnętrznych kwotę ok. 3000 zł na jednego mieszkańca. Miasto Myszków, żeby osiągnąć taki wynik musiałoby pozyskać kwotę łączną prawie 100 mln zł. Realne? Podejrzewam, że w Żarkach nikt nie narzeka na brak czasu, czy mocy przerobowych. A Myszków może pochwalić się Burmistrzem z doświadczeniem w pozyskiwaniu środków, wiceburmistrzem w poprzedniej pracy zajmującym się pozyskiwaniem środków zewnętrznych i specjalnym zespołem ds. pozyskiwania środków. Mało?

     

    Mówisz, że Mrzygłód posiada największy potencjał turystyczny. No to skoro ma, to w czym problem, żeby właśnie tam lokalizować inwestycje turystyczne z wykorzystaniem środków unijnych?

     

    Myszków w ostatnim czasie faktycznie wykazał się dużą skutecznością w pozyskiwaniu środków unijnych, więc tym bardziej, czemu nie iść za ciosem i nie spróbować wykorzystać ostatnich szans na pozyskanie środków zewnętrznych w tym okresie programowania?

     

    Piszesz też o rozwoju przedsiębiorczości. A co stoi na przeszkodzie, żeby rozwijać przedsiębiorczość w branży turystycznej. Nie jest dochodowa?

     

    Underthegun, chwalisz wartość merytoryczną dyskusji i brak pyskówki, dlatego możliwie delikatnie chciałbym zwrócić Ci uwagę na bardzo istotny błąd w twojej wypowiedzi i mam nadzieję, że przyjmiesz to jako konstruktywną krytykę. Wskazujesz różnicę pomiędzy Zawierciem a Myszkowem, pisząc, że Zawiercie posiada tereny wiejskie, a Myszków nie. Prawda jest jednak inna, Zawiercie jest gminą miejską, a Podlesice i Dzibice to miejscowości wchodzące w skład Gminy Kroczyce. Gdyby przyjąć Twoje kryteria można by napisać, że Myszków ma zalew porajski, zamki w Mirowie i Bobolicach, kirkut w Żarkach, itp. Zawiercie jest bardzo podobnym miastem do Myszkowa biorąc pod uwagę wiele kryteriów, podstawowa różnica jest taka, że tam władze miasta i powiatu, a zaraz za nimi przedsiębiorcy dawno zauważyli, że jedną z głównych dziedzin, w których jest szansa na rozwój, to właśnie turystyka. W Myszkowie nikt sobie tego dotąd nie uświadomił, dlatego jesteśmy daleko poza peletonem, nie mówiąc o grupie ucieczkowej. 

     

    Mam nadzieję, że brak wniosku Myszkowa jest konsekwencją przekonania Burmistrza, że szanse na pozyskanie środków w tym konkursie są bliskie zeru, ze względu na małą ilość środków i olbrzymie zainteresowania samorządów z całego województwa. To jedyny dla mnie racjonalny powód odpuszczenia tematu, bo wybaczcie Panowie, ale Wasze argumenty mnie nie przekonują.

    14 grudnia 2011
    19:39
    underthegun
    Młody wyjadacz
    Forum Posts: 16
    Member Since:
    2 marca 2011
    Offline
    10

    Native masz rację, że przykład z Zawierciem nie był trafiony i faktycznie miejsca które wymieniłem to tereny gminy Kroczyce.

    Nie znam Zawiercia stąd tylko takie luźne skojarzenia, że być może jest ono bardziej turystyczne jak Myszków.

     

    Nie uważam jednak żeby Myszków był nieudolny, gorszy od Zawiercia czy innych.

     

    Przynajmniej jeśli chodzi o powiat to ostatni rok był bardzo intensywny pod względem inwestycji:

    -zakończono przebudowę drogi Poraj-Choron

    -ulica 1 Maja

    -kończy się właśnie budowa największego Orlika zlokalizowanego w Żarkach obok Liceum

    -droga Pińczyce-Zabijak

    -no i największa inwestycja jaką jest rozbudowa Szpitala Powiatowego. To jak kiedyś wyglądał szpital a jak wygląda teraz jest chyba najlepszym dowodem na to, że coś dobrego się dzieje. 

    -poza tym powiat wchodzi w rewitalizację i w ciągu najbliższych lat zagospodaruje obszar pól będuskich i przygotuje tereny pod potencjalnych inwestorów, których ciągle się poszukuje.

    - uzyskano również dofinansowanie na termomodernizację LO w Myszkowie i ZS1.

    W sumie to bardzo wiele inwestycji więc nie uważam żeby nie działo się nic.

    Wiadomo – Ci, którzy wciąż czekają na zrobienie drogi, chodnika, oświetlenie nieopodal miejsca zamieszkania zawsze będą głośno krzyczeć.

    Weźmy też poprawkę na aktualną sytuację w Europie i na Świecie.

    29 grudnia 2011
    08:47
    narvany
    Wyjadacz
    Forum Posts: 63
    Member Since:
    14 grudnia 2004
    Offline

    Miejskie inwestycje w 2011 roku

    http://www.miastomyszkow.pl/ak…..lnosci/891

    Sumując wszystkie dotacje w 2011, otrzymujemy kwotę ok. 4 mln zł. środków zewnętrznych. Oprócz tego, kwotę 1,4 mln złotych dla projektu "Uwolnić wiedzę, zwojować przyszłość", którego dofinansowanie obejmuje częściowo także 2012 rok. Na nowe projekty do realizacji w większości w 2012 roku, Urząd Miasta Myszkowa uzyskał prawie 10 mln złotych dofinansowania w ramach środków pomocowych.

    29 grudnia 2011
    20:46
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    12

    Szanowni przedmówcy. Jest w tym co piszecie wiele prawdy, ale…? Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt.

    Miasto w latach ubiegłych zaciągnęło kredyty na niektóre inwestycje np. na budowę oczyszczalni. W pierwszej kolejności więc należy zabezpieczyć środki na ich spłatę. Aby uzyskać "efekt ekonomiczny" czyli umorzenie części długu, niezbędne są inwestycje w "efekty ekologiczne", takie były wymogi. Tak więc wspomniane wymogi narzucają miastu inwestowanie w konkretnego rodzaju zadania. Stąd między innymi – termomodernizacja Zespołu Szkól Nr 1 na Mijaczowie (dofinansowanie ok. 600 tys), ograniczenie niskiej emisji czyli solary (dofinansowanie ok. 7 milionów), budowa kanalizacji na Mijaczowie (dofinansowanie ok. 600 tys). Pozostałe kwoty tylko na wymienione (szacunkowo ok 10 milionów) muszą być pokryte ze środków własnych, o czym mowa już była. Najogólniej mówiąc, "Darczyńca" czytaj Unia Europejska określa rygorystyczne zasady przy przekazywaniu tych środków. Co więcej nakłada na państwa członkowskie dyrektywy, które stanowią np, że do konkretnego roku musi to państwo w 100% być skanalizowane.

    Aby spełnić powyższe a w przyszłości móc ubiegać się o dotacje, miasto musi przyjąć ścisłą hierarchię zadań do realizacji. Nie celowym jest zatem wydatkowanie pieniędzy na ryzykowne projekty (przygotowanie ich również generuje określone koszty), w świetle trwającego kryzysu i skromnego budżetu. Ktoś zapyta, a które to projekty nie są ryzykowne ? Tak, każdy projekt jest ryzykowny, ale przy tak skromnych możliwościach należy w pierwszej kolejności wybrać te zagadnienia i sporządzić projekty służące zabezpieczeniu  podstawowych potrzeb bytowych mieszkańców (woda, kanalizacja, mieszkania), w dalszej zaś perspektywie, służących polepszeniu komfortu życia. Gdyby jednak podjąć ryzyko i zaciągnąć kredyty na sfinansowanie co niektórych pomysłów. Niestety ustawodawca (rząd) wprowadza ograniczenia i nie pozwala zadłużyć gminy powyżej określonego poziomu.

    W 2012 roku podatek od nieruchomości i od środków transportu, pozostaje na poziomie z bieżącego roku, co z jednej strony ogranicza wpływy do budżetu miasta i możliwości inwestycyjne, a z drugiej, mniejsze obciążenia budżetów domowych w dobie kryzysu.

    Tak więc nie wymagajmy, żeby Burmistrz spełnił wszystkie swoje przedwyborcze obietnice. Kontrolujmy aby te skromne środki były wydawane rozsądnie, a polityka finansowa nie spowodowała utraty płynności budżetu miasta.

    2 stycznia 2012
    08:33
    native
    Wyjadacz
    Forum Posts: 74
    Member Since:
    28 lipca 2003
    Offline
    13

    Comitam: mam nadzieję, że nie jesteś pracownikiem Urzędu Miasta odpowiedzialnym za inwestycje i środki unijne. To co piszesz rozkłada mnie na łopatki. Większego steku bzdur już dawno nie widziałem. Chyba wolę czytać bajkopisarzy z POnews:)

    2 stycznia 2012
    17:05
    comitam
    Wyjadacz
    Forum Posts: 157
    Member Since:
    5 października 2009
    Offline
    14

    Native. Zanim stwierdzisz, że coś jest bzdurą to WPIERW poszukaj informacji a nie ograniczaj się do czytania jak to określiłeś "Chyba wolę czytać bajkopisarzy z POnews:)"

    Forum Timezone: Europe/Warsaw

    Most Users Ever Online: 37

    Currently Online:
    15 Guest(s)

    Currently Browsing this Page:
    1 Guest(s)

    Top Posters:

    fly_girl87: 1302

    kopulos: 1286

    Qpa: 1033

    GHOSTRIDER: 850

    Kill: 773

    Misiek537: 717

    Member Stats:

    Guest Posters: 1

    Members: 1761

    Moderators: 0

    Admins: 3

    Forum Stats:

    Groups: 3

    Forums: 17

    Topics: 5586

    Posts: 30147

    Newest Members: lukaszg, EL-SOMBRERO, EL SOMBRERO, grand, Karolina317, Rafik21l

    Moderators:

    Administrators: barcoo.pl (4), rafal (598), nirn (50)