Dobry ginekolog z Myszkowa | Inne... ważne posty! | Forum | myszkow.info
Topic RSS
09:03
2 grudnia 2010
Offline19:52
14 września 2011
Offline06:20
13 sierpnia 2009
OfflineAni Gęsikowski – młody [moderowane], który niewiele jeszcze potrafi. Broń boże jakbyście trafił do niego na cesarke…Tak Was pozszywa że szok zwłaszcza do pary z innym niby lepszym od siebie.
Ani Surówka – drugi [moderowane] do kompletu, koleżance przetrzymał ciążę i było by za późno gdyby nie dr. Kobos.
Dewor też jest dobry (chodź różne opinie o nim krążą).
[moderowane: nie obrażamy!]
14:45
12 lutego 2010
OfflineHej, Kobos jest w porządku , chodzę do niego od jakiegoś czasu i nie narzekam.
Pacjentek do niego jest pełno – a to dobrze świadczy. Od niedawna przyjmuje prywatnie "na górce".
A na NFZ – na Strażackiej w poniedziałki i czwartki i na Światowicie (tylko słyszałam, że nowe pacjentki nie mogą się już zapisać na wizytę – być może chce tylko ciężarne "doprowadzić do końca" i zrezygnuje, ale tego nie wiem na pewno).
O Wysokowskim też słyszałam pochlebne opinie…
Natomiast Sosnowski – przypuszczam, że tylko na wizytach w jego prywatnym gabinecie jest miły, na NFZ już nie :/
Powodzenia
11:45
3 stycznia 2006
OfflineA czy któraś z Pań była u ginekolog w Andre-Medzie w Koziegłowach? Jest tam podobno 2: Zbigniew Strzelczyk i jeszcze ktoś. Dziękuję za informację.
Z prywatnych doświadczeń – dr Surówka – specyficzne poczucie humoru (w stylu: nie wykryłem żadnego raka w tym roku jeszcze niestety), ale osobiście pomógł mi, gdy dr Dewor wysłał na operację usnięcia jajników (podobno niezbędną) – okazało się, że to była pomyłka (właśnie Surówka to stwierdził). Postanowiłam go zmienić, gdy nie mogąc zajść w ciążę, nie mógł mi bezpośrednio pomóc (chciał odesłać do kolegi).
Próbowałam dostać się na kasę do dr Sosnowskiego – dwukrotnie nie przyszedł do przychodni.
Chodziłam jeszcze do doktora Typla, miły wydawał się konkretnym lekarzem, ale dał mi do zrozumienia, że lepiej leczyć się prywatnie u niego (zlecił badanie za tydzień dobrze wiedząc, że nie ma szans na dostanie się do niego wcześniej niż za 2 miesiące).
A zaczęłam chodzić na kasę w momencie, gdy doktor Wieczorek z Katowic skasował mnie na 1000 zł w tydzień (5 wizyt x 200 zł aby stwierdzić kiedy mam owulację, którą w końcu przegapił, ale kasę wziął) – wtedy doszłam do wniosku, że czy na kasę czy prywatnie i tak nie potrafią pomóc. Teraz chodzę tylko kontrolnie – cytologia, badanie piersi.
Pozdrawiam
Most Users Ever Online: 37
Currently Online:
13 Guest(s)
Currently Browsing this Page:
1 Guest(s)
Top Posters:
fly_girl87: 1302
kopulos: 1286
Qpa: 1033
GHOSTRIDER: 850
Kill: 773
Misiek537: 717
Member Stats:
Guest Posters: 1
Members: 1761
Moderators: 0
Admins: 3
Forum Stats:
Groups: 3
Forums: 17
Topics: 5586
Posts: 30147
Newest Members: lukaszg, EL-SOMBRERO, EL SOMBRERO, grand, Karolina317, Rafik21l
Moderators:
Administrators: barcoo.pl (4), rafal (598), nirn (50)


Log In
Register
Home


